Szukaj

Krystyna Pawłowicz reaguje na słowa siostry i ostro krytykuje Mateusza Kijowskiego: „Do roboty, leniu śmierdzący! Nie wykorzystuj zagubionych kobiet!”

04-03-2018 16:47
Mateusz Kijowski i Elżbieta Pawłowicz dziękują za wpłacone pieniądze Fot. Przemysław Wiszniewski / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Elżbieta Pawłowicz-Opara oraz Krystyna Pawłowicz to siostry mocno zaangażowane w politykę. Pomimo rodzinnych więzi stoją jednak po dwóch stronach barykady. Pierwsza jest zwolenniczką Komitetu Obrony Demokracji, druga zaś jedną z czołowych posłanek Prawa i Sprawiedliwości.

Elżbieta Pawłowicz-Opara zaangażowana jest w pomoc dawnemu liderowi KOD-u, Mateuszowi Kijowskiemu. Niedawno podczas rozmowy z Dominiką Wielowieyską działaczka powiedziała, że nie wierzy w to, aby działacz polityczny znalazł pracę.

Jest nadal w trudnej sytuacji materialnej. Przez jego zaangażowanie, przez to, że przez 24 godziny na dobę poświęcił się temu ruchowi, popadł w różne problemy finansowe

Koniecznie przeczytaj: Elżbieta Pawłowicz o Mateuszu Kijowskim: „On pracy nie zdobędzie, szukaliśmy dla niego, znajomych się pytaliśmy. Nikt w tej chwili go nie zatrudni” [wideo]

Czytaj też: Mateusz Kijowski nie daje za wygraną. Znów stanął na czele organizacji społecznej. Jej nazwa nawiązuje do rewolucji francuskiej [foto]

– tłumaczyła Pawłowicz-Opara.

Szerzej o tej rozmowie pisaliśmy tutaj: Elżbieta Pawłowicz o Mateuszu Kijowskim: „On pracy nie zdobędzie, szukaliśmy dla niego, znajomych się pytaliśmy. Nikt w tej chwili go nie zatrudni” [wideo]

Do słów swojej siostry postanowiła odnieść się Krystyna Pawłowicz. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości nie ma dobrego zdaniu o Mateuszu Kijowskim, dlatego post, który polityk napisała na Twitterze jest wyjątkowo bezpośredni.

A dlaczego ten cały Kijowski SAM nie szuka sobie roboty, a robią to za niego inni dając twarze tej bezczelnej hucpie? Zaraz zbiorą mu na „godne” kolejne święta? Do roboty, LENIU ŚMIERDZĄCY! Nie wykorzystuj zagubionych kobiet! Że też rodzina go nie popędzi?

– napisała Pawłowicz na Twitterze.

Warto przeczytać: Mateusz Kijowski przekonuje, że nie powinno się go nazywać alimenciarzem: „Moje dzieci są dorosłe i dwoje z trójki jest całkowicie samowystarczalne”

Podziel się