Szukaj

Janusz Palikot w niezwykle wulgarny sposób skomentował atak na Magdalenę Ogórek. Teraz przeprasza [foto]

03-02-2019 16:12
Janusz Palikot Fot. Onet Rano/K. Stanowski / You Tube/Twitter / screen
Podziel się

Wczorajszy atak na Magdalenę Ogórek pod siedzibą TVP wywołał lawinę komentarzy. Zdecydowana część dziennikarzy czy polityków potępiła napaść. Na tym te postanowił „wyróżnić” się Janusz Palikot, który sprawę skomentował w skandaliczny sposób.

W sobotę wieczorem wychodzącą ze studia TVP Magdalenę Ogórek zaatakowali jej przeciwnicy. Nie brakowało wyzwisk i wulgaryzmów. Dziennikarka pisała, że jej auto zostało oklejone, porysowane i oplute. Dopiero po jakimś czasie zareagowała policja, która zaczęła usuwać osoby blokujące wyjazd. Więcej tutaj: Atak na Magdalenę Ogórek pod siedzibą TVP: „Oplute i porysowane auto, wyzwiska, rzucanie się pod koła” [wideo]

Koniecznie przeczytaj: Atak na Magdalenę Ogórek pod siedzibą TVP: „Oplute i porysowane auto, wyzwiska, rzucanie się pod koła” [wideo]

Czytaj też: Zdumiewające słowa. Tak Hanna Lis skomentowała atak na Magdalenę Ogórek. Internauci komentują

Dłuższe nagranie z wczorajszego ataku można zobaczyć poniżej:

Napaść na dziennikarkę potępiła znaczna większość komentatorów, dziennikarzy i polityków.

Zareagowała m.in. dziennikarka „Gazety Wyborczej”, która porównała zajście do próby linczu.

Absolutnie nie akceptuję takiego zachowania widzów wobec pani Ogórek. Można protestować pod TVP przeciwko manipulacjom i kłamstwom, ale nie można tworzyć atmosfery fizycznego zagrożenia wobec kogokolwiek, kto tam pracuje. To wydarzenie miało cechy linczu

- napisała na Twitterze Dominika Wielowieyska.

Tweet dziennikarki wywołał dyskusję.

Uwagę zwrócił wulgarny komentarz Janusza Palikota.

Ale co robić z kur***ą?

- pytał biznesmen i były poseł.

Janusz Palikot jutro wytrzeźwieje i ogłosi, że ktoś mu się włamał na konto. Pamiętajmy, że polityków, którzy nie potrafią upilnować nawet własnego konta należy trzymać z dala od jakichkolwiek posad

- skomentował dziennikarz sportowy Krzysztof Stanowski.

Szymon Krawiec, publicysta „Wprost” zwrócił natomiast uwagę, że jeszcze niedawno Janusz Palikot walczył z mową nienawiści.

Były polityk zorientował się, że przesadził i wystosował przeprosiny, deklarując wpłatę 5 tys. zł na cel wskazany przez Magdalenę Ogórek.

Przepraszam panią Magdalenę Ogórek i wszystkich urażonych moim poprzednim tweetem. To nie powinno było się wydarzyć. W ramach przeprosin deklaruję wpłatę 5 000 zł na wybrany przez @ogorekmagda cel

- napisał na Twitterze Janusz Palikot.

Przeprosiny nie przekonały jednak internautów. Pod wpisem ukazało się mnóstwo krytycznych komentarzy.

Warto przeczytać: Maja Ostaszewska martwi się o ciężarne lochy. Mocna riposta Magdaleny Ogórek [foto]

Podziel się