Szukaj

Ostrzelano autobus w Sosnowcu. „To wyglądało jak zamach”

29-01-2017 11:41
Samochód polskiej policji Fot. Lukas Plewnia / flickr.com / CC BY-SA 2.0
Podziel się

Do zdarzenia doszło w nocy z sobotę na niedzielę ok. godz. 2.50 w Sosnowcu. Z wyprzedzającego samochodu padły strzały w kierunku jadącego autobusu miejskiego. „To wyglądało jak zamach” - twierdzi świadek zajścia.

Podinspektor Mariusz Łabędzki z sosnowieckiego wydziału prewencji powiedział, że na ulicy Orlej w śródmieściu Sosnowca około godziny 3.00 miał miejsce atak, w wyniku którego autobus linii 902 (łączy Sosnowiec z Będzinem) został ostrzelany przez osoby jadące w wyprzedzającym samochodzie osobowym. Pękły cztery boczne szyby pojazdu. Na szczęście nikt nie został ranny.

Kierowca autobusu usłyszał huk pękającego szkła. W autobusie znajdowała się w tym czasie jedna pasażerka, która nie ucierpiała w wyniku tego zdarzenia – powiedział Wirtualnej Polsce policjant.

Koniecznie przeczytaj: Zmasowany atak hakerski na polskie banki

Czytaj też: Poszedł do więzienia za „atak” kanapkami z bekonem na meczet. Teraz znaleziono go martwego w celi!

W sprawie prowadzone jest śledztwo. Policja szuka sprawców. W kierunku autobusu oddano kilka strzałów, ze wstępnych ustaleń wynika, że był to jeden egzemplarz broni - pistolet lub karabinek pneumatyczny. Straty w niskopodłogowym autobusie marki Solaris oszacowano na ok. 15. tys zł.

Trwa analiza zapisu kamer umieszczonych w autobusie. Sprawdzane są także monitoringi miejskie i nagrania z kamer umieszczonych na pobliskich obiektach handlowych.

Reporterzy Dziennika Zachodniego ustalili, że to nie pierwszy taki incydent w Sosnowcu.

To wyglądało jak zamach - twierdzi świadek zajścia.

Policjanci przyznają, że atak mógł mieć duże poważniejsze konsekwencje i skończyć się tragedią - pocisk z broni pneumatycznej uszkodził hartowane szyby autobusu i mógł realnie zagrozić kierowcy i pasażerce.

Warto przeczytać: USA: Brutalny atak na biskupa w czasie mszy [WIDEO]

Podziel się