Szukaj

Maja Ostaszewska włączyła się w walkę o prawa karpi. Bezlitosne komentarze internautów

13-12-2018 16:44
Maja Ostaszewska
Podziel się

Maja Ostaszewska opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym wezwała do bojkotu dwóch popularnych sieci handlowych, które w okresie przedświątecznym sprzedają żywe karpie. Jej apel dosadnie skomentowali internauci.

Aktorka znana z walki o „wolne sądy”, czy „prawo do aborcji” włączyła się w akcję obrony praw karpi. W swoim poście w mediach społecznościowych zaapelowała o niekupowanie żywych ryb:

Zbliża się czas Świąt, który powinien się kojarzyć z otwartością serca, dobrem po prostu...ale to niestety również czas masowego znęcania się nad karpiami. Jak co roku włączam się w kampanię przeciwko sprzedaży i kupowaniu żywych karpi. Ryby duszą się w brudnej wodzie, bez tlenu. Doświadczają bólu przy przenoszeniu, często są szarpane za skrzela, upadają na podłogę. To wszystko poza oczywistym nieludzkim zadawaniem cierpienia jest również łamaniem prawa dotyczącego ochrony zwierząt.

Koniecznie przeczytaj: Kinga Rusin skrytykowała organizatorów szczytu klimatycznego w Katowicach. „O Boże” [foto]

Czytaj też: Kinga Rusin apeluje ws. żywych, świątecznych choinek. „To brak wrażliwości i wyczucia” [foto]

Do wpisu aktorki odniósł się m.in publicysta Rafał Ziemkiewicz oraz inni internauci:

 

Warto przeczytać: ZNP wydało poradnik dla szkód. Radzi w nim, jak uczniowie powinni świętować Boże Narodzenie

Podziel się