Szukaj

Zaskakujące zachowanie Moniki Olejnik i Tomasza Lisa. Tak wypunktowali Roberta Biedronia [wideo+foto]

12-02-2019 19:25
Robert Biedroń w Sejmie Fot. Robert Biedroń / wikimedia.org / CC BY-SA 2.0
Podziel się

W poniedziałek lider Wiosny Robert Biedroń podczas „Kropki nad i” musiał zmierzyć się wieloma trudnymi i dociekliwymi pytaniami Moniki Olejnik dotyczącymi m.in. programu jego ugrupowania oraz źródeł finansowania. Co więcej, jeszcze w trakcie emisji programu Tomasz Lis w swoim tweecie zarzucił mu kłamstwo.

Podczas rozmowy Monika Olejnik zadała pytanie o „europejskość”, którą propaguje:

Na czym polega Pana „europejskość”? Na konwencji nie mówił Pan nic o Europie?

Robert Biedroń odpowiedział, że samo to wydarzenie było promocją współczesnej Europy:

Nasza konwencja to była jedna wielka Europa, zaczynając od „Ody do radości” przez wszystkie propozycje programowe.

W dalszej części programu lider Wiosny ujawnił, że zamierza „renegocjować konkordat z... episkopatem.” Jego błąd zauważyła Monika Olejnik, która od razu przypomniała swojemu gościowi, że należałoby się zwrócić w tej sprawie do Watykanu.

Koniecznie przeczytaj: Zaskakująca sytuacja w trakcie programu „Kropka nad i” w TVN. Monika Olejnik poprawia Ryszarda Petru [WIDEO]

Czytaj też: Skandaliczna sytuacja w „Kropce nad i”. Prowadząca program Monika Olejnik zaatakowała gościa: „Niech pani zajmie się sobą!” [wideo]

Później prowadząca rozmowę dziennikarka próbowała dowiedzieć się od swojego gościa, w jaki sposób zamierza pozyskać środki na sfinansowanie swojego projektu, polegającego na opłacaniu przez NFZ prywatnej wizyty u specjalisty, jeżeli pacjent nie zdołał się do niego dostać w ramach ubezpieczenia w przeciągu miesiąca. 

Robert Biedroń z trudem udzielił odpowiedzi na to pytanie. Zadeklarował, że zostały przeprowadzone dokładne wyliczenia, z których wynika, że realizacja tego pomysłu kosztować będzie 35 miliardów złotych (około 10% rocznego budżetu Polski). Następnie wyjaśnił, że sfinansuje ten projekt z pieniędzy, które zostaną zaoszczędzone po zaprzestaniu finansowania religii ze szkół i funduszu kościelnego.

Wówczas Monika Olejnik zapytała, czy Polacy nie powinni również płacić wyższej składki zdrowotnej. Jednak polityk zaprzeczył. Wtedy prowadząca program ironicznie zapytała:

 To z czego będą te pieniądze na specjalistę? Z opodatkowania tacy?

W dalszej części dziennikarka zapytała o zasadność postawienia Jarosława Kaczyńskiego przez Trybunału Stanu, skoro obecnie w świetle prawa jest to niemożliwe. Robert Biedroń odparł, że należy powołać komisję, która znajdzie sposób, jak to zrobić. Monika Olejnik wtedy ostro skwitowała jego słowa: 

Będą członkowie komisji łamać Konstytucję, żeby rozliczyć Jarosława Kaczyńskiego za łamanie Konstytucji.

Podzas rozmowy prowadząca zapytała lidera Wiosny o wsparcie jego prezydentury w Słupsku przez Niemców. Wówczas polityk odparł:

To jest bardzo ciekawe. Ja wygrywałem wszystkie rankingi na najlepszego prezydenta miasta, samorządowca. Newsweek, Tomasz Lis każdego roku wręczał mi dyplom Najlepszy prezydent. A dzisiaj się okazuję największym wrogiem Tomasza Lisa, najgorszym prezydentem miasta. To ja nie rozumiem: byłem najgorszy czy najlepszy?

Jeszcze w trakcie programu słowa Roberta Biedronia skomentował Tomasz Lis, który na Twitterze wytknął mu kłamstwo:

Warto przeczytać: Olejnik przeprasza na wizji Dudę. Wcześniej podała nieprawdę [WIDEO]

Podziel się