Szukaj

Maja Ostaszewska martwi się o ciężarne lochy. Mocna riposta Magdaleny Ogórek [foto]

10-01-2019 16:44
Maja Ostaszewska, Magdalena Ogórek, dziki Fot. Ostaszewska/Ogórek / Facebook/Twitter / screen
Podziel się

Opozycja krytykuje resort środowiska za planowany kontrolowany odstrzał dzików. Działania te mają zapobiec rozprzestrzenieniu się w Polsce Afrykańskiego Pomoru Świń stanowiącego zagrożenie dla trzody chlewnej. Poza politykami w obronie dzików stają znani z lewicowych poglądów celebryci, m.in. aktorka Maja Ostaszewska, wcześniej walcząca o prawa karpi.

Minister Środowiska jednym podpisem skazuje na zagładę niemalże całą populację dzików!!! Do końca lutego odstrzelonych ma być 210 000 z 229 000 żyjących w naszym kraju. W tym młode, ciężarne lochy oraz osobniki żyjące w Parkach Narodowych

- pisze Ostaszewska na Facebooku.

Aktorka jednocześnie opowiada się za dostępem do aborcji.

Często decyzja o aborcji jest decyzja z troski o to dziecko, które się nosi w brzuchu

Koniecznie przeczytaj: Magdalena Ogórek poprowadzi program na antenie TVP

Czytaj też: Magdalena Ogórek o zachowaniu Tomasza Lisa: „Na sek·sizm zawsze odpowiem”

- przekonywała niedawno celebrytka, promując Czarny Piątek.

Więcej tutaj: Celebrytki stają w obronie dzików. Jeszcze niedawno promowały czarne marsze[foto]

Takiej rozbieżności w ocenie praw nienarodzonych zwierząt i ludzi nie rozumie Magdalena Ogórek.

Nie oceniam sprawy zabijania dzików (nie znam się na ASF), ale wytłumaczcie mi proszę, jakim cudem locha nosi w sobie małego dzika, o którego życie należy walczyć, a kobieta w ciąży nosi „zlepek komórek”? Płód to nie człowiek, a dzik to od początku dzik

- komentuje na Twitterze publicystka.

Warto przeczytać: Magdalena Ogórek ostro do Wiesława Dębskiego. Spięcie na antenie [WIDEO]

Podziel się