Szukaj

Obywatele RP zakłócili patriotyczną pielgrzymkę na Jasnej Górze. Kibice nie wytrzymali. Zareagowali bardzo ostro [FOTO+WIDEO]

14-01-2018 16:51
Prowokacja Obywateli RP na pielgrzymce kibiców Fot. Karol Gac‏ / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Wczoraj miała miejsce X Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców na Jasną Górę, na której pojawili się członkowie Obywateli RP i Demokratycznej RP. W pewnym momencie doszło do awantury.

Kibice twierdzą, że manifestacja miała za zadanie sprowokować uczestników patriotycznej pielgrzymki.

Po godzinie 16:00 na jasnogórskich błoniach pojawili się członkowie stowarzyszenia Obywatele RP, przedstawiciele tej organizacji, a także stowarzyszenia Demokratyczna RP. Rozwinęli transparenty z napisami "Chrześcijaństwo to nie nienawiść", "Moją Ojczyzną jest człowieczeństwo" i "Tu są granice przyzwoitości". Ewidentnie dążyli do sprowokowania zgromadzonych na błoniach kibiców. Dopóki stali w znacznej odległości od wywieszonych flag, nikt nie zwracał na nich uwagi. Kilkakrotnie zmieniali miejsce swojej demonstracji, aż podeszli pod same mury klasztoru.

Koniecznie przeczytaj: Szokujące zachowanie mężczyzny na proteście opozycji. Podszedł do dziennikarza robiącego relację i... załapał go za genitalia [WIDEO]

Czytaj też: Kamil Stoch znów okazał się lepszy od faworyta Niemców. Organizatorzy zagrali dla niego karykaturalną wersją polskiego hymnu [WIDEO]

Wśród zgromadzonych było słychać głosy, aby powiedzieli po co przyszli, opuścili teren i pozwolili świętować ten dzień zebranym kibicom. W związku z całkowitym brakiem reakcji z ich strony, część zgromadzonych na błoniach kibiców, postanowiła „wyprosić” ich z tego terenu – czytamy na stronie kibice net.

W tekście zamieszczono film ze zdarzenia, na którym widać, jak kibice podchodzą do demonstrantów, podpalają jeden z transparentów i przeganiają uczestników manifestacji. Film można obejrzeć tutaj.

Kibole odpalili race, rzucali w kierunku Obywateli RP świece dymne. Jeden z nich podpalił transparent trzymany przez Obywateli RP, drugi transparent wyrwano protestującej siłą. „Tylko Polska narodowa” - skandowali – czytamy z kolei na stronie internetowej Obywateli RP.

Przyszliśmy do miejsca, do którego każdy może przyjść. Skorzystaliśmy z obywatelskiego prawa. Stanęliśmy i robiliśmy sobie zdjęcie na tle baneru z krzyżem celtyckim. Bo takie symbole to łamanie Konstytucji i my się na to nie godzimy. Staliśmy w milczeniu, gdy zaczęto nas lżyć. Bici i popychani także nie używaliśmy siły - twierdzi radna PO Jolanta Urbańska, która pojawiła się na proteście.

Tutaj z kolei materiał wideo zamieszczony przez „Gazetę Wyborczą”.

Obywatele RP zgłosili sprawę na policję, która wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

Podkom. Marta Ladowska z częstochowskiej policji poinformowała, że zgromadzenie Obywateli RP, wg tego co zostało oficjalnie zgłoszone w Urzędzie Miasta, miało odbywać się na rogu ulicy ks. Popiełuszki i alei Najświętszej Marii Panny w godzinach 11.00–16.00.

Do incydentu doszło po zakończeniu formalnej części manifestacji, kiedy część protestujących przemieściła się w kierunku jasnogórskich błoni. Po godzinie 16.30 Obywatele RP zgłosili na policji, że „zostali otoczeni, zaatakowani i poturbowani przez kibiców, pod ich adresem kierowano groźby, a trzy transparenty i flaga zostały spalone”. Według relacji policji, nikt nie potrzebował pomocy lekarskiej. Rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie powiedziała „Gazecie Wyborczej”, że przyjęte zostało zgłoszenie naruszenia nietykalności cielesnej, gróźb karalnych i zniszczenia mienia o wartości 1 tys. zł.

Wiele komentujących nie ma wątpliwości, że pojawienie się Obywateli RP pod klasztorem miało na celu wyłącznie sprowokowanie uczestników pielgrzymki.

Warto przeczytać: Niemcy: Stacja ARD wyemituje niezwykle propagandowy film. Ma on celu oswojenie obywateli niemieckich z problemem masowej migracji

Podziel się