Szukaj

Nowe informacje ws. śmierci szefa lubuskich antyterrorystów. Wyniki sekcji przeczą wcześniejszym ustaleniom

25-09-2018 17:11
Adam Pawlak Fot. Lubuska Policja
Podziel się

Wirtualna Polska podaje nowe ustalenia prokuratury w śledztwie dotyczącym śmierci szefa lubuskich antyterrorystów Adama Pawlaka. Z wyników przeprowadzonej sekcji zwłok wynika, że zgon nastąpił prawdopodobnie jeszcze przed upadkiem na ziemię, a policjant nie znajdował się pod wpływem alkoholu.

Sekcja zwłok Adama Pawlaka została przeprowadzona przez Zakład Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Prokuratura Okręgowa prowadząca sprawę poinformowała, że śledczy czekają jeszcze na dodatkowe ekspertyzy.

Wirtualna Polska miała jednak dotrzeć do osób związanych ze śledztwem, które twierdzą, że śmierć Pawlaka nastąpiła z przyczyn naturalnych.

WP cytuje słowa jednego ze śledczych, który mówi, że w organizmie szefa antyterrorystów znaleziono śladową ilość alkoholu.

Koniecznie przeczytaj: Bulwersujące szczegóły sekcji zwłok Marii Kaczyńskiej ujawnione przez lekarza. Rosjanie zachowali się w sposób barbarzyński

Czytaj też: Są wyniki sekcji 21-latka z Ełku. Tunezyjczyk i Algierczyk z zarzutami

Nie można powiedzieć, że wypadł przez okno, będąc w stanie alkoholowego upojenia. Jeśli spożywał alkohol na tamtej imprezie, to jedynie symbolicznie

- podkreśla śledczy.

Szef lubuskich antyterrorystów miał od jakiegoś czasu problemy ze zdrowiem, miewał wysokie ciśnienie (…) Według naszych informacji, funkcjonariusz podszedł do okna na pierwszym piętrze, bo źle się poczuł. Spadł na chodnik. Wstępna wersja mówiła o tym, że zmarł w wyniku poniesionych, rozległych obrażeń. Po sekcji zwłok śledczy bardziej skłaniają się ku wersji, że w chwili upadku na ziemię doświadczony policjant już nie żył. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że najprawdopodobniej miał wylew bądź udar

- ujawnia śledczy.

Tuż po tragicznym upadku Pawlaka w czasie imprezy w ośrodku w Świnoujściu pojawiły się głosy, że ktoś mógł go wypchnąć z okna.

Tej wersji nie potwierdza szczecińska prokuratura.

Postępowanie prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci i prowadzone jest „w sprawie”, co oznacza, że do chwili obecnej nikt nie usłyszał zarzutów. Aktualnie trwa gromadzenie materiału dowodowego

- przekazała WP Joanna Biranowska-Sochalska.

Jak dodaje rzeczniczka prokuratury, śledztwo powinno zostać zakończone w ciągu najbliższych kilku tygodniu, po przekazaniu kluczowych w sprawie dodatkowych ekspertyz z Zakładu Medycyny Sądowej.

Do tragicznej śmierci szefa lubuskich antyterrorystów doszło w czerwcu tego roku. Adam Pawlak wypadł z okna na pierwszym piętrze ośrodka wypoczynkowego w Świnoujściu. Mimo udzielenia pomocy zmarł. Po doniesieniach o tym, że śmieć nastąpiła na mocno zakrapianej imprezie policjantów, szef MSWiA Joachim Brudziński odwołał lubuskiego komendanta wojewódzkiego oraz jego zastępcę. Stanowiska miało stracić także 11 innych, wysokich rangą funkcjonariuszy, którzy nie stawili się na badanie alkomatem.

Adam Pawlak przez ostatnie miesiące przed śmiercią pełnił obowiązki Dowódcy Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji KWP w Gorzowie Wielkopolskim. Został odznaczony srebrnym Medalem za Długoletnią Służbę przez Prezydenta RP. W chwili tragicznej śmierci miał 47 lat.

Warto przeczytać: Niemcy przekazali ciało polskiego kierowcy. Są już wyniki sekcji zwłok

Podziel się