Szukaj

Komedia w czasie protestu lewicy na marszu ONR. „No Pasaran! Ej! Mój kaszkiet!” [WIDEO]

01-05-2017 10:26
Blokada marszu ORN: No Pasaran! Ej! Mój kaszkiet Fot. KOW z KOD / Twitter / screen Twitter
Podziel się

W sobotę ulicami Warszawy przeszedł marsz ONR z okazji 83 rocznicy powstania tej narodowej organizacji. Manifestację próbowali zablokować Obywatele RP i inni lewicowi aktywiści. Musiała interweniować policja. Momentami jednak protesty „antyfaszystów” przypominały kabaret.

Obóz Narodowo-Radykalny, delikatnie mówiąc, nie budzi sympatii środowisk lewicowych, które w sobotę usiłowały zakłócić marsz narodowców. Jednak jak to w przypadku „antyfaszystów” bywa, w czasie ich protestów momentami było więcej groteski niż rzeczywistego dramatyzmu. Internautów rozbawiło zwłaszcza zachowanie jednego z bojówkarzy lewicy.

W czasie, gdy policjanci przenosili jednego z demonstrantów do radiowozu, młody mężczyzna, zapewne, aby podkreślić swój „heroizm”, wykrzykiwał „No pasaran!” (pol. „nie przejdą”). Sytuacja jednak diametralnie odmieniła się, kiedy lewicowy aktywista stracił nakrycie głowy.

Koniecznie przeczytaj: Lewica wściekła na nową miss USA. Wszystko przez jej wypowiedź na temat feminizmu [WIDEO]

Czytaj też: Dorota Stalińska apeluje o udział w Marszu Wolności [WIDEO]

Ej! Mój kaszkiet! K*rwa mać! - zaczął krzyczeć, widoczne tracąc zapał do walki z „faszyzmem”.

Warto przeczytać: Lewicowa młodzież w oparach absurdu: klaskanie to dyskryminacja! [WIDEO]

Podziel się