Szukaj

Niemcy chcą wypłacić grosze właścicielowi ciężarówki użytej w zamachu w Berlinie

27-10-2017 19:24
Zamach w Berlinie Fot. Andreas Trojak / wikimedia.org / screen YouTube
Podziel się

Ariel Żurawski, właściciel firmy przewozowej, do którego należała ciężarówka użyta w grudniowym zamachu w Berlinie, spotkał się w środę w niemieckim pełnomocnikiem Kurtem Beckem. Polski przędsiębiorca nie jest zadowolony z propozycji złożonej przez Niemców.

Właściciel ciężarówki wykorzystanej w zamachu do tej pory nie otrzymał żadnej rekompensaty od niemieckiego rządu. Teraz okazuje się, że zaproponowano mu śmieszne pieniądze. Polski przedsiębiorca może liczyć na 10 tys. tys. euro, tymczasem rzeczywiste straty, jakie poniósł są 10 razy większe!

Ciężarówka użyta w czasie zamachu była przetrzymywana przez kilka miesięcy przez stronę niemiecką. Pojazd został również poważnie uszkodzony. Właściciel tira oszacował poniesione straty na 100 tys. zł.

Koniecznie przeczytaj: Niemcy nadal nie wypłacili odszkodowania właścicielowi ciężarówki użytej w zamachu w Berlinie

Czytaj też: Przełom w sprawie reparacji? Po wyroku włoskiego sądu Niemcy muszą zapłacić odszkodowanie za zbrodnie wojenne

Jestem załamany podejściem Niemców, nie tak to sobie wyobrażałem – powiedział Ariel Żurawski w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie” po rozmowach z pełnomocnikiem niemieckiego rządu w sprawie odszkodowania.

Niemcy nadal stoją na stanowisku, że nic mi się nie należy. A moim zdaniem to państwo niemieckie w całości ponosi odpowiedzialność za tę sytuację – dodał polski przedsiębiorca. Jego adwokat, Stefan Hambura, zapowiada, że pozwie państwo niemieckie do sądu.

Warto przeczytać: Palestyńczycy świętują na ulicy w Berlinie… strzelając z broni palnej [WIDEO]

Podziel się