Szukaj

„Polski Alfie Evans” nie żyje. Został odłączony od aparatury podtrzymującej życie

18-06-2019 17:52
Polski Alfie Evans Fot. Alina Drabik / Facebook.com
Podziel się

Jak podaje portal wp.pl, prokuratura zbada sprawę śmierci niespełna rocznego Szymona, którego we wtorek odłączono od aparatury podtrzymującej życie. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyli rodzice chłopca.

O sprawie małego Szymona zrobiło się głośno ok. cztery miesiące temu, kiedy to jego bliscy zaapelowali o pomoc. (Więcej: Wstrząsająca relacja z warszawskiego szpitala. „Polski Alfie Evans?” [foto]).

Jak przekazał mediom pełnomocnik rodziców dziecka, Arkadiusz Tetela rodzice nie dostali możliwości skonsultowania się z innymi lekarzami:  

Sprawa małego Szymona budzi kontrowersje. Decyzja o zakończeniu jego leczenia miała zapaść bez zgody rodziców. Rodzice byli przygotowani, że będą mogli porozmawiać z lekarzami, otrzymać dokumentację. Chcieli się skonsultować z innymi lekarzami. Dopiero wtedy mieli podjąć decyzję o zmianie sposobu leczenia dziecka, albo wydać zgodę na jego zakończenie.

Koniecznie przeczytaj: Szpital Alder Hey, w którym obecnie przebywa Alfie Evans, był zamieszany w ogromny skandal. Nielegalnie pobierano tam narządy dzieci

Czytaj też: Wstrząsająca relacja z warszawskiego szpitala. „Polski Alfie Evans?” [foto]

Następnie dodał, że rodzice Szymona mają wątpliwości związane z leczeniem chłopca. Chodzi m.in. o nieprzeprowadzenie określonych badań oraz niepodanie danych leków. Ponadto ujawnił również, że rodzice czują się oszukani przez lekarzy:

Rodzice zostali poinformowani, że komisja, która orzeknie o zakończeniu leczenia ich syna zbierze się o godzinie 10-tej. Gdy się tu pojawili, okazało się, że lekarze już podjęli decyzję. 

– powiedział adwokat.

Z kolei portal wp.pl ustalił, iż lekarze stwierdzili u chłopca śmierć mózgową, dlatego też podjęli decyzję o zaprzestaniu leczenia i odłączeniu chłopca od aparautury podtrzymującej życie. Zaznacza jednocześnie, że rodzice nie otrzymali dokumentacji leczenia oraz wyników badań dziecka, ktore chcieli skonsultować z innymi lekarzami.

Warto przeczytać: Nie żyje Alfie Evans. Ojciec chłopca zostawił poruszającą wiadomość dla wszystkich, którzy wspierali chłopca do samego końca

Podziel się