Szukaj

Gdy w Polsce toczy się burzliwa dyskusja na temat Holocaustu, tygodnik „Newsweek” publikuje tekst... Grossa. Ostre reakcje dziennikarzy i internautów [FOTO]

04-02-2018 17:44
Jan Tomasz Gross Fot. Ula Vogel / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Od wielu już dni zarówno w polskich, jak i zagranicznych mediach toczy się burzliwa dyskusja na temat nowelizacji ustawy o IPN. Dołączonej do niej również prof. Jan Tomasz Gross, który w swoim artykule na łamach tygodnika „Newsweeka” po raz kolejny stwierdził, że wielu Polaków brało czynny udział w zbrodniach Holocaustu. Publikacja tekstu tego historyka w tak newralgicznym momencie spotkała się masową krytyką ze strony dziennikarzy i internautów.

Znany historyk, który w przeszłości wielokrotnie przekonywał, że Polacy zamordowali więcej Żydów niż sami Niemcy, w swoim tekście zaznaczył, że autorzy ustawy chcą fałszować historię II wojny światowej, która od wielu lat jest wszystkim znana:    

Stanowią sobie prawo, wedle którego będą musieli postawić w stan oskarżenia każdego ocalonego Żyda, który przeżył w Polsce okupację.(…) Wszyscy normalni ludzie na świecie wiedzą, że obozy zagłady podczas drugiej wojny światowej były niemieckie, ale intencją ustawodawców jest próba fałszowania historii.

Koniecznie przeczytaj: Niewiarygodne. Nowelizacja ustawy o IPN nie podoba się mieszkającym w Polsce… Niemcom. „Były obozy zakładane i prowadzone przez polską administrację”

Czytaj też: Burza po słowach szefa MSZ: „W Jedwabnem Polacy zabili Żydów i tego nikt się nie wypiera.(...) Gross jest naukowcem, ustawa o IPN go nie dotyczy”

W swoim artykule prof. Jan Tomasz Gross napisał również, że przepisy prawne znajdujące się w ustawie służą cenzurze narracji historycznej, gdyż po ich wprowadzeniu nie będzie już można mówić o oczywistym udziale Polaków w zbrodni Holocaustu:

Nowe prawo domaga się, pod groźbą kary, usunięcia z narracji historycznej wiedzy na temat współudziału polskiej ludności w prześladowaniu Żydów podczas okupacji. A tymczasem taki współudział miał miejsce, i to – jak pisał Jan Karski, obserwując te zdarzenia na bieżąco – ze strony znacznej części Polaków.

Najnowszy numer tygodnika "Newsweek" zdążył wywołać już wiele emocji w mediach społecznościowych. Polscy internauci i dziennikarze bardzo krytycznie ocenili opublikowanie tekstu tego stronniczego historyka właśnie przy okazji toczącej się obecnie trudnej i burzliwej dyskusji na temat Holocaustu. Publicysta tygodnika „Do Rzeczy” Marcin Makowski stwierdził, że redakcja „Newsweeka” próbuje tym tekstem „wbić szpilę” polskiemu rządowi. Jego zdaniem, takie postępowanie, szczególnej w obecnej sytuacji, jest po prostu „podłe”:

Wyciągnięcie na tapetę Grossa tylko po to, żeby odgryźć się nielubianemu rządowi. Grossa, który twierdzi, że Polska "chce zakazać mówienia prawdy o Holokauście", a jako prawdę podaję hipotezę o "Polakach mordujących więcej Żydów niż Niemców" - to nawet nie jest niskie, to podłe.

Poniżej komentarze innych dziennikarzy i internautów:

Warto przeczytać: Naczelny rabin Polski o nowelizacji ustawy o IPN: To nie jest fałszowanie historii. Nie ma „polskich obozów zagłady”

Podziel się