Szukaj

Szczegóły napadu w Sopocie. Poszkodowany mężczyzna przesłał do redakcji dramatyczny list

11-04-2019 22:25
Rafalala Fot. Superstacaja / You Tube / YouTube
Podziel się

Media opisują napad, do którego miało dojść w niedzielę w Sopocie. Zrzuty ws. dokonania rozboju usłyszał m.in. Rafał Z., szerzej znany jako Rafalala. Nasza redakcja otrzymała list, w którym poszkodowany mężczyzna wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

Poniżej publikujemy treść trzymanej wiadomości z zachowaniem oryginalnej pisowni.

Dzień dobry,

Jako poszkodowany w zdarzeniu opisanym chciałbym wyjaśnić treść artykułu i z obawy o swoje zdrowie mam prośbę

https://dorzeczy.pl/kraj/99389/Rafalala-zatrzymany-przez-policje-Bral-udzial-w-pobiciu-i-kradziezy.html

Mam status poszkodowanego w tym śledztwie i uległem uszczerbku fizycznemu i psychicznemu jak i materialnemu. Ze względu na obawy o swoje zdrowie i życie - podczas zatrzymania przez Policję sprawców, padały w moim kierunku groźby - a jeden ze sprawców jest w tej chwili na wolności. Proszę o anonimowość i tajemnicę. Chciałbym sprostować treść artykułu, ponieważ jest w nim kilka nieprecyzyjnych informacji, które mogą wpływać wątpliwie na moją niewinność, proszę o dodatnie moich wyjaśnień:

Nigdy nie wszedłem do mieszkania sprawców. Zostałem zaatakowany jak tylko otworzyły się drzwi i broniłem się po przez szarpanie i w pewnym momencie jeden ze sprawców wyciągnął broń i mi nią groził wtedy wyrwano mi portfel. W żadnym momencie przebywania w budynku nie zachowywałem się agresywnie, nawet w trakcie bicia mnie na korytarzu, tylko próbowałem się wyszarpać i uciec (nigdy nie wszedłem do mieszkania sprawców). Podczas próby wciągnięcia mnie przez sprawców do mieszkania zabrano mi portfel i grożono bronią. Kiedy wyrwano mi portfel udało mi się oswobodzić i uciec pod portiernię w budynku, gdzie zadzwoniłem po Policję i tylko ja zadzwoniłem po Policję. Podczas zatrzymania sprawców w moją stronę padały groźby i boję się o swoje zdrowie i życie. Proszę zwrócić uwagę, iż ja nikogo nie oskarżałem, tylko przedstawiłem wersję wydarzeń na Policji a Policja i Prokurator postawili odpowiednie oskarżenia i zastosowali środki zapobiegawcze w stosunku do oskarżonych sprawców, które w przypadku jednego ze sprawców Prokuratura uważa za nie wystarczające i jak widać chyba to się potwierdza, bo sprawca po przez fałszywe oświadczenia próbuje wpłynąć na opinię publiczną. Zaczynam się obawiać o swoje zdrowie i byłem zmuszony opuścić moje miejsce zamieszkania. Proszę oczekiwać na rozwój śledztwa i wynik rozprawy Sądowej.

Ze względu na mój słaby stan psychiczny po całym zdarzeniu, chciałbym prosić opinię publiczną oraz każdą osobę, która przeczyta artykuł o wstrzymanie się z osądami, opiniami i komentarzami do czasu wyjaśnienia sprawy przez Prokuraturę i Sąd.

W zawiązku na obawę o moje zdrowie proszę o zamieszczenie oświadczenia oraz o anonimowość - jestem u kresu załamania nerwowego.

Koniecznie przeczytaj: To nagranie to światowy hit. Aż trudno uwierzyć, że to miał być prawdziwy napad z bronią w ręku [wideo]

Czytaj też: Kędzierzyn-Koźle: Atak na nieletnią dziewczynę. Policja szuka tego mężczyzny [wideo]

Warto przeczytać: List samobójcy jako praca domowa. Nauczycielka zawieszona

Podziel się