Szukaj

Tragedia w Szaflarach: Na nagraniu wyraźnie było słychać pociąg. Egzaminator milczał [wideo]

05-09-2018 18:44
Tragiczny wypadek podczas egzaminu na prawo jazdy Fot. Podhale24.pl / Facebook.com
Podziel się

Śledczy poinformowali o wynikach analizy nagrań, które pokazują moment wypadku na przejeździe w Szaflarach. Jak zaznaczają, zarejestrowany przez kamery dźwięk i obraz są bardzo dobrej jakości.

Prokurator rejonowy Józef Palenik powiedział RMF, że po przejrzeniu nagrania z kamery zamontowanej wewnątrz samochodu stwierdzono, że 18-latka ostatnią komendę od egzaminatora usłyszała w rejonie ronda, z którego miała pojechać w kierunku przejazdu kolejowego.

Na nagraniu wyraźnie słychać sygnały dźwiękowe nadjeżdżającego pociągu. Mimo tego egzaminator nie wydał polecenia kobiecie, aby ta opuściła auto.

Koniecznie przeczytaj: Tragedia w Szaflarach: Egzaminator usłyszał zarzuty. Grozi mu więzienie. Wstrząsające relacje świadków [wideo]

Czytaj też: Nowe informacje ws. tragedii w Szaflarach. Prokuratura: egzaminator nie ostrzegł kursantki przed nadjeżdżającym pociągiem

W czasie zeznań egzaminator mówił, że nie słyszał i nie widział nadjeżdżającego pociągu.

W piątek ok. godz. 10.00 ma odbyć się eksperyment procesowy, podczas którego zostanie odtworzony przebieg wypadku. Śledczy na jego podstawie chcą między innymi stwierdzić, czy pociąg jadący z Nowego Targu jest dobrze widoczny i zmierzyć, ile czasu mija od wyłonienia się pociągu zza zakrętu do momentu dojechania do przejazdu. Dodatkowo będą analizować, czy egzaminator po minięciu przez kursantkę znaku „stop” mógł zahamować w taki sposób, aby auto zatrzymało się przed torami.

Więcej tutaj: Nowe informacje ws. tragedii w Szaflarach. Prokuratura: egzaminator nie ostrzegł kursantki przed nadjeżdżającym pociągiem

Szaflary: Strażacy pytali egzaminatora, czemu nie ratował 18-latki: „A co, miałem zginąć?” [wideo]

Do wypadku doszło w czwartek 23 sierpnia br. na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Szaflarach. 18-latka zdająca egzamin na prawo jazdy nie zdążyła wysiąść z samochodu, który zgasł i zatrzymał się na torach. W pojazd uderzył rozpędzony pociąg, a kobieta zmarła w szpitalu na skutek odniesionych obrażeń. Przeżył egzaminator, który opuścił auto tuż przed zderzeniem.

Warto przeczytać: Tragedia w Szaflarach: Egzaminator mógł zatrzymać auto przed torami – tak wynika z opinii biegłych [foto]

Podziel się