Szukaj

Te słowa obalają mity o polskim „rasizmie” i „ksenofobii”. Popularny prezenter porównał Polskę i Hiszpanię [wideo]

15-11-2018 12:56
Conrado Moreno-Szypowski, You Tube/Twitter / screen
Podziel się

Conrado Moreno-Szypowski zamieścił wczoraj na Twittrze wpis, który szybko podbił media społecznościowe. Mający polsko-hiszpanskie korzenie dziennikarz oraz prezenter porównał, jak został przyjęty w Polsce, a jak w Hiszpanii.

Mam podwójne obywatelstwo. Czuję się Polakiem i Hiszpanem jednocześnie. Miałem przykre doświadczenia jako dziecko w Hiszpanii, wielokrotnie wyśmiewano moje polskie pochodzenie, przykre słowa wypowiadali sami nauczyciele. W Polsce było odwrotnie. Polskę utożsamiam z Tolerancją

- napisał na Twitterze Conrado Moreno-Szypowski.

W rozmowie z portalem tvp.info  dziennikarz wyjaśnił, że tym wpisem chciał „w odniesieniu do bieżących wydarzeń podkreślić tę otwartość i tolerancję względem innych narodowości, a z drugiej strony poczucie jedności wśród Polaków”.

Koniecznie przeczytaj: Były szef NATO docenia polską politykę energetyczną i poucza Niemcy. „Berlin powinien szukać w Warszawie przykładu”

Czytaj też: „Tak pracują imigranci we Włoszech”. Polska rodzina publikuje film z Wenecji [wideo]

Jedności, której doświadczaliśmy choćby podczas święta, które obchodziliśmy 11 listopada właśnie tak, jak należy obchodzić święto narodowe: pod biało-czerwonymi flagami, okazując dumę z polskości

- wyjaśnił.

Moreno-Szypowski zwrócił także uwagę na zupełnie inny przekaz, „wykreowany i powielany przez niektóre media”, jaki „poszedł w świat”. Jego zdaniem ten przekaz ma za zadanie rozbić polską dumę narodową.

Miłe słowa o Polsce spotkały się z pozytywnym odbiorem wśród internautów. Wpis zyskał już kilka tysięcy polubień i został skomentowany przez ponad sto osób.

Poniżej niekóre z komentarzy:

Wcześniej Moreno-Szypowski zamieścił m.in. wpis z okazji 11 listopada:

Więcej o swoim pochodzeniu i o tym, dlaczego wyjechał z Hiszpanii do Polski, prezenter mówił w niedawnych wywiadach:

Warto przeczytać: Polska chce być „liderem wspierania Ukrainy”. Tymczasem oto, co robią Francja, Niemcy i UE

Podziel się