Szukaj

Po śmierci ojca grożono jej i zachęcano do samobójstwa. Monika Miller odpowiada

09-09-2018 18:17
Monika Miller
Podziel się

Po tym jak Monika Miller poinformowała na Instagramie o śmierci ojca, pod jej wpisem pojawiło się mnóstwo komentarzy. Niektóre z nich były skandaliczne. Wnuczka byłego premiera Leszka Millera postanowiła na nie odpowiedzieć.

Przepraszam was wszystkich... Nie jestem wstanie teraz prowadzić swojego instagrama. Obiecuję że wrócę kiedy sobie z tym wszystkim poradzę…

- napisała w poniedziałek Monika Miller, dołączając do wpisu czarną planszę. W ten sposób powiadomiła o śmierci swego ojca, Leszka Millera juniora.

Koniecznie przeczytaj: Miller krytykuje Timmermansa i staje w obronie polskiego rządu [WIDEO]

Czytaj też: Nowe „Ucho Prezesa” - narada posłanek Nowoczesnej, desperacka próba zjednoczenia lewicy oraz nieoczekiwana propozycja Millera [wideo]

Pod wpisem pojawiły się wyrazy współczucia, ale niestety również niestosowne wpisy. Jak napisała później Monika Miller, niektóre osoby sugerowały nawet, że powinna popełnić samobójstwo.

Wnuczka byłego premiera postanowiła przerwać milczenie. Podziękowała za głosy wparcia.

Chciałabym bardzo podziękować tym wszystkim osobom, które pisały do mnie aby przekazać swoje wyrazy współczucia. Dziękuje za całe wasze wsparcie i otuchę. Przeczytałam każdy komentarz i każdą wiadomość jaką dostałam i bardzo ciężko mi w tym momencie na nie wszystkie odpisać Aczkolwiek chciałabym wam powiedzieć, że każda taka wiadomość się dla mnie liczy i ma znaczenie. Dziękuję

- napisała Monika Miller.

Odpowiedziała także hejterom.

Co do osób, które wysyłają mi pogróżki, nawoływania do samobójstwa i śmieją się z tego co spotkało Mnie i Moją rodzinę… Spokojnie, karma wraca i selekcja naturalna się wami zajmie. Wasze słowa nie definiują drugiej osoby, lecz tylko pokazują kim sami jesteście

- zaznaczyła.

Warto przeczytać: Leszek Miller dosadnie o nacjonalizmie ukraińskim, zbrodni wołyńskiej oraz relacjach polsko-ukraińskich. „Wy z Banderą do Unii Europejskiej nie wejdziecie” [wideo]

Podziel się