Szukaj

Mniejszości narodowe w Polsce donoszą o „narastającej fali agresji i antysemityzmu”? Nie wszystkie. List skierowany do polskich władz powstał z inicjatywy...

04-02-2018 19:00
Piotr Tyma Fot. Telewizja Republika / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Przedstawiciele części mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce wystosowały list do władz RP, w którym wyrażają „zaniepokojenie narastającą w społeczeństwie polskim falą agresji na tle narodowym, rasowym i religijnym”.

Z kraju szczycącego się długą i chlubną tradycją wolności i tolerancji stajemy się państwem, które w oczach świata i swoich obywateli innej niż polska narodowości zaczyna uchodzić za coraz bardziej ksenofobiczne. Burzy to pozytywny wizerunek Polski w świecie – ojczyzny „Solidarności”, największego ruchu demokratycznego w drugiej połowie minionego wieku.

Padają niegodne, podłe sformułowania, żywcem zaczerpnięte z repertuaru szowinistów najgorszego autoramentu. Głosy te brzmią szczególnie złowieszczo w przededniu 50. rocznicy Marca ’68 – jednej z najczarniejszych kart ze współczesnych dziejów Polski, gdy komunistyczna władza sięgnęła po metody rasistowskie, by zdobyć poklask pospólstwa dla przegrupowań we własnych szeregach. I jeszcze mocniejszego związania Polski z imperialnym centrum w Moskwie.

Koniecznie przeczytaj: Europoseł PO wywołał prawdziwą burzę. W jednym wpisie oskarżył Polaków o rasizm, szowinizm i antysemityzm. Zdecydowane reakcje internautów [FOTO]

Czytaj też: To nagranie sprzed lat otwiera oczy. Izraelska polityk wyjaśniła, w jaki sposób Izrael wykorzystuje „antysemityzm” do własnej politycznej gry [WIDEO]

Wzywamy władze Rzeczypospolitej Polskiej, Prezydenta, Parlament i Rząd do respektowania tych fundamentalnych zasad i przeciwdziałania wszelkim formom ksenofobii, nietolerancji i antysemityzmu

Warto zaznaczyć, że z powyższym oświadczeniem nie utożsamiają się wszystkie mniejszości narodowe i etniczne w Polsce. Akcja krytykująca nasza kraj za rzekomy rasizm i ksenofobię powstała z inicjatywy mniejszości ukraińskiej. Sygnatariuszami listą są reprezentanci mniejszości narodowych - ukraińskiej, słowackiej, litewskiej, rosyjskiej oraz etnicznych - karaimskiej, kaszubskiej, łemkowskiej i tatarskiej.

Pod listem brakuje jednak podpisów mniejszości niemieckiej, białoruskiej, czeskiej, ormiańskiej oraz... żydowskiej - co jest dość ciekawe, skoro w liście czytamy o narastającym w Polsce antysemityzmie.

Warto przeczytać: Skoro już nawet „Krytyka Polityczna” to dostrzega, znaczy, że jest bardzo źle. Antysemityzm w Szwecji jest już nie do ukrycia [WIDEO]

Podziel się