Szukaj

Piękne słowa Evy Minge o Polsce: „Kocham mój kraj i jestem dumna z pochodzenia. Czuję się dumną Polką”

19-11-2018 00:50
Eva Minge Fot. Plejada/Eva Minge / YouTube/Facebook / screen
Podziel się

Eva Minge, w odróżnieniu od wielu polskich celebrytów, nie wstydzi się tego, że jest Polką. „Kocham mój kraj i dumna jestem z pochodzenia. Niepodległość naszego kraju to wspaniały powód do świętowania” - podkreśla światowej sławy projektantka mody.

Jestem Polką, bo tu się urodziłam. Trochę, to jak z losowaniem w totolotka, bo jaki miałam wpływ na to? Kocham mój kraj i dumna jestem z pochodzenia. Niepodległość naszego kraju to wspaniały powód do świętowania

- napisała w swoim poście na Facebooku Minge.

Projektantka zahaczyła o tematykę polityczną.

Byłby jeszcze bardziej podniosły i wyjątkowy, gdyby nie afery polityczne, starcia, zakazy i nakazy wewnątrz poszczególnych partii czy ugrupowań. Potrafimy jak chyba żaden inny naród dać się zapalić od iskry, nie dochodząc prawdziwych konsekwencji, jakie ona przyniesie. Często idziemy za tłumem, rozkręcając w nim hasła wręcz bratobójcze. Polityka od lat była przy polskim stole powodem do kłótni nawet rodzinnych

Koniecznie przeczytaj: Święto Niepodległości 2016. Zdjęcia naszych czytelników [GALERIA]

Czytaj też: Spadochroniarze z Gliwic uczcili Święto Flagi… 4 tys. metrów nad ziemią! [WIDEO]

- stwierdziła.

Minge dodała, że w czasie wyborów samorządowych pozytywnie zaskoczył ją Patryk Jaki.

Często jestem pytana o polityków, których wspieram lub odwrotnie. Zawsze powtarzam, że będę podziwiała takiego, który wstępując na urząd doceni to co stworzył dobrego poprzedni i będzie to kontynuował. Takiego, który nie wytnie w pień tylko z powodów politycznych i zobowiązań personalnych ludzi z „poprzedniego rozdania” (...) Póki co zaskoczył mnie mile, czy to się komuś podoba czy nie Patryk Jaki, który przyjmując wynik wyborów w Warszawie na prezydenta zaczął od gratulacji wybranemu i deklaracji wsparcia.

Projektantka w dalszej części podkreśliła, że nigdy nie korzystała z żadnego rządowego wsparcia w swojej działalności. Minge dodała, że choć bardziej doceniono ja za granicą, to nie zmienia to jej stosunku do Polski.

Nigdy nie otrzymałam żadnego wsparcia ze strony żadnego polskiego rządu, jeden deklarując pomoc wrzucił mnie w niezłe tarapaty w konsekwencji swoich niespełnionych obietnic. Sporo robię poza granicami kraju za każdym razem dumnie ten kraj na swój rachunek reprezentując. Nigdy nie otrzymałam najmniejszego wsparcia od żadnej polskiej ambasady czy ministerstwa. Wszyscy patrzyli w kraju zawsze na mnie jak na kosmitkę z moimi światowymi pomysłami. Kiedy się działy, obce narody klaskały. Nadal jednak kocham ten kraj i choć najwięcej wsparcia i dobrych slow otrzymałam za granicą, to czuje się dumną Polką.

Warto przeczytać: Amerykanin żydowskiego pochodzenia ukrył się przed „nazistowskim” MN… w łazience. Polski publicysta złożył mu propozycję nie do odrzucenia

Podziel się