Szukaj

To trzeba zobaczyć. Red. Mazurek kompletnie pogrążył Leszka Millera: „Krew mnie zalewa...” [wideo]

20-03-2019 15:14
Leszek Miller, Robert Mazurek Fot. Fakty RMF FM / You Tube / YouTube
Podziel się

Były premier i były lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej Lesze Miller był gościem Roberta Mazurka w radiu RMF FM. Obecny kandydat Koalicji Obywatelskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego był pytany między innymi o ocenę obecnej socjalnej polityki PiS.

Miller powiedział, że jako lewicowiec popiera dawanie zasiłków, ale tylko dla „najbiedniejszych i najbardziej potrzebujących”, a nie jest za przyznawaniem ich wszystkim po równo, niezależnie od dochodu. Jego zdaniem jest to „rozdawnictwo budżetowe”. Przyznał też, że nie podoba mu się pomysł „trzynastej emerytury” i wolałby, żeby te pieniądze przeznaczyć na podwyżkę pensji minimalnej.

W czasie rozmowy Miller bronił polityki swojego byłego rządu, przekonując, że kiedy on był premierem, nie było pieniędzy na prowadzenie szerokiej polityki socjalnej.

Koniecznie przeczytaj: Dziennikarka rozebrała się na wizji, bo nie podoba się jej Brexit. To siostra znanego polityka [wideo]

Czytaj też: Poseł PO krytykował przekop Mierzei Wiślanej. Dziennikarka przypomniała mu, że to był pomysł... jego partii

W tamtych czasach Polska nie była członkiem Unii Europejskiej. (…) Kiedy zostałam premierem miałem do czynienia z katastrofą budżetu i zapaścią gospodarczą. Musiałem przede wszystkim ratować polskie rodziny…

- mówił Miller.

Taa… Wszyscy musieliście ratować, ten PiS tylko rozdaje, to co wyście wyratowali. Wyście się naratowali, że ho ho...

- kpił red. Mazurek.

Pan bardzo nerwowo reaguje, że ja Panu przypomniałem, że miał Pan czas, kiedy mógł to zrobić. I wyście tego nie zrobili

- zauważył prowadzący.

Polska po ‘89 dzieli się na dwa etapy: do momentu, w którym nie była w UE i od momentu, w którym jest w w UE. To są rzeczy nieporównywalne

- próbował dowodzić Miller.

Dziennikarz w tym momencie nie wytrzymał.

Panie Premierze, powiem szczerze, mnie krew zalewa w jednym przypadku… Mam przyjaciela, który mieszka na Mazurach. I on mi pokazuje takie miejsca, gdzie nie dojeżdża żaden autobus, gdzie ludzie nie mieli żadnej pracy, dla których błogosławieństwem były samochody ze złomu z Niemiec, bo wreszcie mogli tym złomowym samochodem dojechać do pracy

- mówił red. Mazurek.

I wie Pan co? Wyście wtedy rządzili przez te wszystkie lata

- dodał.

Miller zaczął mówić o transformacji gospodarczej, likwidacji PGR-ów i planie Balcerowicza.

To są lata także 93-97, kiedy Wy rządziliście

- wtrącił prowadzący, który nie dał się przekonać tłumaczeniom polityka.

Wiem Pan, to jest światopogląd idealistyczny, a tam jest empiryczny. Jak Pan tam (na Mazury - red.) pojedzie to niech Pan pogada z tymi ludźmi, niech Pan ma odwagę

- powiedział Mazurek.

Kiedy Miller odparł, że rozmawiał z mieszkańcami Mazur, dziennikarz dodał.

Pan jedzie na Mazury do luksusowego pensjonatu Pana Czarzastego, a nie do ludzi, którzy tam mieszkają naprawdę

- ripostował dziennikarz.

Były premier zareagował oburzeniem.

Fragment poniżej:

Cała rozmowa tutaj:

Warto przeczytać: Kompromitacja Scheuring-Wielgus. Ujawniła, dlaczego rozważa start w wyborach do PE [wideo]

Podziel się