Szukaj

Leszek Miller opowiedział zabawną anegdotę o Robercie Biedroniu. „Zaproponował mi wspólne zamieszkanie”

13-08-2018 17:20
Leszek Miller Fot. Onet Rano / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Leszek Miller podczas niedawnego wywiadu dla tygodnika „Wprost” przywołał zabawną anegdotę związaną z osobą Roberta Biedronia. Okazuje się, że obecny prezydent Słupska zaproponował mu wspólne zamieszkanie.

Były lider SLD powiedział, że tą ofertę otrzymał, gdy startował w wyborach w tym samym okręgu co Robert Biedroń: 

Mieliśmy wspólny okręg wyborczy. Kiedyś spotkał mnie w Sejmie i powiedział, że wynajął w Gdyni mieszkanie. Spytałem go: „Panie Robercie, ile razy w tygodniu pan tam będzie? To nie za drogie rozwiązanie?”. A on na to: „To może byśmy razem zamieszkali i podzielili się kosztami?

Leszek Miller przyznał, iż na tą propyzcje odpowiedział żartem. Nie mógł jej bowiem przyjąć, ze względu na różnice partyjne:

Koniecznie przeczytaj: Leszek Miller nie zamierza odpuścić. „Fakt” może spodziewać się problemów po skandalicznym tekście

Czytaj też: Robert Feluś nie jest już redaktorem naczelnym „Faktu”. To efekt bulwersującej okładki o śmierci syna Leszka Millera

Elektorat SLD by tego jednak nie zrozumiał. Byliśmy w różnych partiach. Oczywiście, tylko o to chodziło.

Warto przeczytać: Po śmierci ojca grożono jej i zachęcano do samobójstwa. Monika Miller odpowiada

Podziel się