Szukaj

Miller krytykuje Timmermansa i staje w obronie polskiego rządu [WIDEO]

20-02-2017 15:27
Leszek Miller Fot. PikuśPOL / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans skrytykował ostatnio polski rząd, między innymi w związku z działaniami podejmowanymi wobec Trybunału Konstytucyjnego. Do zachowania unijnego biurokraty odniósł się Leszek Miller, który stanął w obronie Prawa i Sprawiedliwości.

W programie z 17 lutego „Prezydenci i Premierzy” na antenie Polsat News gościem był między innymi były szef polskiego rządu Leszek Miller. Polityk, odnosząc się do ostatnich wydarzeń w Monachium, mocno skrytykował pochodzącego z Holandii unijnego biurokratę Fransa Timmermansa za jego ostentacyjne wtrącanie się w sprawy Polski.

Jak widzę pana Timmermansa to on mi zawsze działa na nerwy. Już nawet nie chodzi o to, że ja źle reaguję, kiedy Polska jest stawiana do kąta. Ja nie wybierałem pana prezydenta Dudy, ale to jest prezydent mojego kraju. Ja nie działałem, żeby powstał rząd pani premier Beaty Szydło, ale to jest rząd mojego kraju. Zdaje się, że Polska jest ulubionym przedmiotem pana Timmermansa – mówił Miller.

Koniecznie przeczytaj: Niesiołowski krytykuje „Ucho Prezesa”: „Działa na korzyść PiS-u”

Czytaj też: Marek Jakubiak ostro krytykuje zarówno PiS, jak i PO [WIDEO]

On o tyle nie powinien się zbyt często wypowiadać, że pochodzi z kraju w którym nie tylko nie ma Trybunału Konstytucyjnego. W Holandii jest konstytucyjny zakaz oceniania przez sądy zgodności ustaw z konstytucją – argumentował.

Ja bym wolał, żeby tą sprawą, która dotyczy Polski, zajmował się ktoś inny, niż pan Timmermans. Niech on już po prostu skończy, niech uzna swoją misję za zakończoną, niech przestanie stawiać Polskę do kąta! – dodał były premier.

Miller nie tylko ostro skrytykował Timmermansa - równocześnie zdecydowanie bronił polskiego rządu, co wyraźnie zaskoczyło innych zaproszonych do studia gości – Bronisława Komorowskiego i Waldemara Pawlaka. Po wyrazie twarzy prowadzącego program Jarosława Gugały można wywnioskować, że dziennikarz Polsat News również nie spodziewał się takiej odpowiedzi ze strony polityka od lat związanego z lewicą.

Warto przeczytać: Cejrowski o polskim ambasadorze w Niemczech: „Co taka kur*a robi w PiS-ie?!” [WIDEO]

Podziel się