Szukaj

Jacek Międlar jako… aktor w serialu paradokumentalnym. „No i po ch*j żeś pan dzwonił?” [WIDEO]

01-03-2017 19:33
Jacek Międlar Fot. Paweł Tomczak / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Opublikowane wczoraj w sieci nagranie z fragmentem odcinka serialu paradokumentalnego „Policjanci i policjanci” wywołało niemałe poruszenie wśród internautów. Okazuję się, że w rolę jednego z bohaterów wcielił się suspendowany duchowny Jacek Międlar.

Na zamieszczonym w Internecie nagraniu widzimy scenę, w której Jacek Międlar gra pobitego rowerzystę. Co więcej, kwestie wypowiadane przez byłego duchownego pełne są wulgaryzmów.

No i po ch*j żeś pan dzwonił? – rowerzysta mówi do osoby, która wezwała policję.

Chwilę później postać grana przez Międlara relacjonuje zdarzenie przybyłym na miejsce policjantom:

Zatrzymałem się. Ten mi przyp******ił, ja się wywróciłem, uderzyłem o asfalt, podarłem sobie gębę. No sami widzicie.

Do sprawy odniósł się już sam Jacek Międlar, który wyjaśnił, że mimo epizodycznej roli w serialu, nie zamierza zostać profesjonalnym aktorem.

Wczoraj w telewizji pojawił się odcinek „Policjantek i policjantów”, w którym brałem udział. Dementuję wszelkiej maści informacje jakobym był zapisany w którejkolwiek agencji aktorskiej. Podkreślam również, że nie planowałem i nie planuję robić żadnej „kariery” aktorskiej – oświadczył były duchowny.

Koniecznie przeczytaj: „Newsweek” twierdzi, że wie, co Międlar miał powiedzieć w Londynie

Czytaj też: Ksiądz Oko miażdży Biedronia w „Skandalistach”. Zezwierzęcenie i udawana monogamia [WIDEO]

Międlar wytłumaczył, że wystąpił w telewizyjnej produkcji, aby pomóc znajomej, która w ostatniej chwili musiała znaleźć kogoś do obsady serialu.

6 grudnia z samego rana otrzymałem telefon od znajomej, która zajmowała się zatrudnianiem aktorów do seriali. Z samego rana obsada „Policjantek i policjantów” wysypała się i pilnie potrzebowali mężczyzny, który odegrałby tę krótką rolę. Gdyby nie znaleźli zastępcy otrzymaliby wysokie kary finansowe. Czy mogłem pozostawić znajomych w potrzebie bez pomocy? Myślę, że każdy zachowałby się podobnie. Nie zagrałem w serialu dlatego, że szukam szczęścia w aktorstwie. Prawdę mówiąc nigdy nie grałem nawet w Jasełkach szkolnych. Pomogłem ekipie z dobrego serca, wiedząc że ich poglądy polityczne nijak mają się do tych, które on reprezentuje – napisał, tłumacząc się również z wulgaryzmów, które wypowiada grana przez niego postać rowerzysty.

Niektórzy pytają, dlaczego w moich ustach znalazły się wulgaryzmy? A jak zareagowałby rowerzysta, który został pobity przez przechodnia? Poza tym, to był tylko scenariusz a nie moja inwencja twórcza – stwierdził.

Poniżej fragment „Policjantek i policjantów” z udziałem Międlara.

Warto przeczytać: Magdalena Ogórek i Jacek Łęski nowymi prowadzącymi „Studio Polska” w TVP Info

Podziel się