Szukaj

Eliza Michalik powraca. Lewicowa dziennikarka tym razem o Matce Boskiej i… Czerwonym Kapturku [wideo]

09-01-2019 14:01
Eliza Michalik Fot. Waldemar Kowal / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Nie ukrywająca swoich antykościelnych poglądów lewicowa dziennikarka „Superstacji” Eliza Michalik tym razem skrytykowała przepisy prawa mówiące o obrazie uczuć religijnych. Dla zobrazowania swojej myśli porównała Matkę Boską do… Czerwonego Kapturka.

Matka Boska to jest postać anegdotyczna, która coś znaczy jedynie dla katolików, czyli pewnego wycinka obywateli. Dla ludzi, którzy nie są katolikami, Matka Boska jest na równi z Baśniami Braci Grimm i opowieścią o Czerwonym Kapturku

(...)

Zupełnie nie rozumiem żadnych zapisów o uczuciach religijnych

- powiedziała w czasie prowadzonego przez siebie programu.

Mało tego, z opowieści o Matce Boskiej wiemy, że prawdopodobnie w ogóle by się nie obraziła. Kobieta, która urodziła syna jako dziewica po tym, jak w nocy przyśnił jej się jakiś facet, czyli Bóg - w sumie to nie wiadomo nawet, czy to był facet, ale ktoś i stwierdził, że ją zapłodnił, ale zostanie dziewicą, to myślę, że takiej kobiety już nic w życiu nie zdziwi. I z pewnością nie zdziwiłoby jej, że ktoś założył coś z jej wizerunkiem

Koniecznie przeczytaj: Wywiad z Niesiołowskim znowu hitem: „Samica w rui, samiec który przystępuje do kopulacji...” [wideo]

Czytaj też: Publicysta nie może uwierzyć. Eliza Michalik zaliczyła kolejną spektakularną wpadkę na wizji [wideo]

- kontynuowała Michalik, nawiązując do incydentu z Natalią Nykiel (pisaliśmy o tym tutaj: Dziennikarz TVP skrytykował strój gwiazdy Sylwestra TVN. Rozpętała się prawdziwa burza [foto]).

Nagranie poniżej:

Internauci mieli trochę inne zdanie na ten temat. Nie brakowało ostrej krytyki.

Warto przeczytać: Internauci umierają ze śmiechu. Eliza Michalik pisze o rozlewie krwi i ostrzega przed wprowadzeniem… stanu wyjątkowego

Podziel się