Szukaj

Dariusz Michalczewski skazany za naruszenie nietykalności cielesnej żony. Nie uwierzycie, jaki usłyszał wyrok [foto+wideo]

17-09-2018 20:19
Dariusz Michalczewski Fot. polsatnews.pl / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Znany bokser Dariusz Michalczewski został przez gdański sąd uznany winnym znieważenia oraz naruszenia nietykalności cielesnej swojej żony. Kara to grzywna w wysokości 3 tys. zł. Wyrok jest nieprawomocny.

Proces w sprawie przemocy domowej toczył się od października 2017 r. za zamkniętymi drzwiami. Treść wyroku oraz jego uzasadnienie utajniono. Do publicznej wiadomości podano jedynie wymiar zasądzonej kary. Michalczewski zgodził się na ujawnienie jego nazwiska i upublicznienie wizerunku.

Bokser w czasie procesu zaprzeczył, że bił żonę. Powiedział, że kłótnie u niego w domu były częste, pojawiały się wyzwiska, ale nie dochodziło do rękoczynów.

Koniecznie przeczytaj: Ogromna kara dla Janusza Korwin-Mikkego za spoliczkowanie Michała Boniego podtrzymana. Wyrok jest prawomocny

Czytaj też: Holandia: 20-letni Polak zabił mężczyznę, który go zgwałcił. Sąd wydał wyrok

Kłócimy się, ale nigdy swojej żony nie uderzyłem. A że wyzywamy się nawzajem, to podejrzewam, że ja dostaję jeszcze więcej wyzwisk od mojej żony, niż ja jej daję. Tylko dlatego, że jestem osobą publiczną, to zostało to wyciągnięte na zewnątrz

- przekonywał.

Jak dodał, kara nie jest dla niego dotkliwa, ale chodzi o sam fakt skazania go.

To naprawdę będą kolejki w sądach, jeśli taki przykład robi się ze mnie i daje mi karę za coś, czego nie zrobiłem. Może nie jestem załamany, ale to jest jakiś absurd. Tym bardziej, że moja żona zeznawała, że nic nie było. To nie chodzi o 3 tysiące złotych, ale o sam fakt. Jestem niewinny. Ja sponsoruję przecież różne szpitale i domy dziecka, to mnie na pewno nie zaboli te 3 tysiące złotych

- powiedział Michalczewski w rozmowie z mediami.

Prokurator Agnieszka Gorczyńska powiedziała, że jest zadowolona z wyroku skazującego, jednak satysfakcjonujący nie jest wymiar kary. Dodała, że prokuratura zastanawia się z tego powodu nad złożeniem apelacji.

Zawiadomienie po popełnieniu przestępstwa złożyła żona Michalczewskiego po jednej z domowych awantur, która miała miejsce 21 grudnia 2016 r. Do mieszkania małżeństwa została wezwana policja, która po badaniu alkomatem stwierdziła, że Michalczewski był pod wpływem alkoholu. W apartamencie znaleziono także śladowe ilości kokainy. Po wytrzeźwieniu bokser usłyszał zarzuty. Jego żona wycofała później swoje zeznania, jednak postępowanie wszczęto z urzędu na wniosek prokuratury. Wcześniej kobieta powiedziała, że Michalczewski znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie od 2008 r.

Sprawę komentują dziennikarze i internauci.

Warto przeczytać: Janusz Korwin-Mikke i Dariusz Szczotkowski – ponowne starcie [WIDEO]

Podziel się