Szukaj

Prawdziwa burza i fala komentarzy po publikacji materiału TVN o polskich neonazistach. Jest reakcja przedstawicieli Ruchu Narodowego i rządu [WIDEO]

21-01-2018 21:45
Adolf Hitler Fot. Bundesarchiv / wikimedia.org / CC BY-SA 3.0
Podziel się

Reportaż „Superwizjera” o środowisku polskich neonazistów odbił się szerokim echem w mediach i nie tylko. Na materiał dziennikarzy TVN zareagowali zarówno narodowcy, jak i przedstawiciele władz.

W wyemitowanym w sobotę na antenie stacji TVN24 programie „Superwizjer” pokazano m.in. zorganizowane przez grupę neonazistów 128. urodziny Hitlera. Widzimy płonąca swastyka, „ołtarzyk” ku czci Adolfa Hitlera, rzymskie pozdrowienie, okrzyki „Sieg Heil!”, a nawet osoby przebrane w mundury SS. Według reporterów TVN tak wygląda środowisko osób związanych ze stowarzyszeniem Duma i Nowoczesność. Stacja dodaje, że obecny przewodniczący tej organizacji Mateusz S., ps. „Sitas”, w 2009 roku został skazany za przestępstwa rasistowskie.

Koniecznie przeczytaj: Patryk Jaki w TVN: „Neonaziści zostali zarejestrowani w Polsce za czasów PO” [WIDEO]

Czytaj też: To zdjęcie jest szeroko komentowane w sieci. Dziennikarz TVN rozmawiał z kibicami bez loga stacji [FOTO]

Jak podaje stacja, dziennikarzom TVN udało się przeniknąć do środowiska osób związanych ze stowarzyszeniem i nagrać materiał z ukrytej kamery.

Impreza odbyła się na wzgórzu, w lesie nieopodal Wodzisławia Śląskiego. Już z daleka było widać rozwieszone na drzewach czerwone flagi ze swastykami, a z głośników płynęły nazistowskie marsze wojskowe. Na miejscu powstało coś na wzór „ołtarzyka” ku czci Adolfa Hitlera z jego czarno-białą podobizną. W centralnym miejscu zawisła wielka drewniana swastyka nasączona podpałką do grilla. Po zmroku została podpalona, robiono sobie przy niej zdjęcia, palone były również race.

Niektórzy uczestnicy spotkania przebrali się w mundury Wehrmachtu, Mateusz S. w mundur oficera SS. Wychwalali rzekome osiągnięcia Hitlera, nie wspominając, że jest on odpowiedzialny za rozpętanie najstraszniejszej wojny w dziejach i śmierć milionów ludzi. Na koniec wznoszone były toasty „za Adolfa Hitlera i naszą ojczyznę, ukochaną Polskę”. Częstowano się tortem w kolorach flagi Trzeciej Rzeszy – taką relację można przeczytać na portalu tvn24.pl.

W reportażu pojawiają się także fragmenty festiwalu Orle Gniazdo z neonazistowską muzyką, która według TVN była wspierana przez stowarzyszenie.

Działalność grupki neonazistów łączona jest przez TVN z Ruchem Narodowym. W reportażu pokazany jest m.in. happening działaczy ONR-u, na którym symbolicznie powieszono na szubienicy zdjęcia europosłów PO, którzy głosowali w Europarlamencie za ukaraniem Polski. Dla stacji powiązanie stanowi osoba Jacka Lanusznego, jednego z organizatorów protestu, a także asystenta posła Roberta Winnickiego, prezesa Ruchu Narodowego, i obecnie byłego już członka stowarzyszenia Duma i Nowoczesność.

Reportaż można obejrzeć tutaj:

Do sprawy odniósł się już Lanuszny, który poinformował w swoim oświadczeniu o rezygnacji z członkostwa w stowarzyszeniu, a także zaznaczył, że nie należy wiązać działań organizacji z Ruchem Narodowym.

W odniesieniu do materiału z programu „SuperWizjer” TVN24 oświadczam, że nie ma żadnych związków pomiędzy Ruchem Narodowym a wydarzeniami i postaciami przedstawionymi w programie telewizyjnym – podkreśla prezes śląskich struktur Ruchu Narodowego, dodając, że stowarzyszenie Duma i Nowoczesność nie jest i nie było częścią Ruchu Narodowego ani organizatorem happeningu w Katowicach.

Apeluję o niełączenie stowarzyszenia z Ruchem Narodowym oraz o niełączenie groteskowych i nagannych postaw z materiału filmowego ze statutową działalnością, a także z pracą organizacyjną pozostałych członków stowarzyszenia – zaznacza.

Lanuszny w dalszej części oświadczenia dodaje, że potępia wszelką aktywność o neonazistowskim charakterze: Nie ma wśród nas tolerancji dla chorych postaw i ideologii – podkreśla.

Prezes śląskich struktur RN zarzuca dziennikarzom TVN nieuczciwe podejście do tematu.

Dziennikarze TVN24 umieścili w swoim reportażu moje wypowiedzi nagrane ukrytą kamerą, mimo że wiedzieli, że jestem otwarty na rozmowę z nimi i mówię nieoficjalnie dokładnie to samo co publicznie. Odbieram to jako sztuczne tworzenie atmosfery sensacji. Po ukończeniu swojego „śledztwa” dziennikarze nie zwrócili się do mnie o normalny komentarz do sprawy. Jest to charakterystyczny dla liberalnych mediów brak rzetelności dziennikarskiej, za którym stoi chęć uderzenia w środowisko narodowe i skojarzenia go na siłę z patologicznymi zachowaniami – ocenia.

Prezes RN Robert Winnicki skomentował materiał TVN na Twitterze.

Z kolei Krzysztof Bosak, wicerezes RN zwrócił uwagę na absurdalne tweety posła PO Borysa Budki.

Szybko i stanowczo zareagowali również przedstawiciele rządu. Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że nie ma miejsce na tolerowanie takich zachowań w Polsce.

Propagowanie faszyzmu lub innych totalitaryzmów jest nie tylko niezgodne z polskim prawem. Jest przede wszystkim deptaniem pamięci naszych przodków i ich bohaterskiego wysiłku walki o Polskę sprawiedliwą i wolną od nienawiści. Nie ma przyzwolenia na tego typu zachowania i symbole – napisał premier Mateusz Morawiecki na Twitterze.

Oświadczenie wydało także kierowane przez Joachima Brudzińskiego ministerstwo spraw wewnętrznych:

W Polsce nie ma przyzwolenia na propagowanie faszystowskiego, komunistycznego lub innego totalitarnego ustroju państwa. Nie ma również zgody na pojawianie się w przestrzeni publicznej symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej – czytamy w komunikacie MSWiA.

Z kolei, jak podaje Polskie Radio, minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro polecił wszczęcie śledztwa w sprawie propagowania faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego oraz posiadania przedmiotów o takiej symbolice przez organizację Duma i Nowoczesność.

Sprawę komentują również internauci i dziennikarze. Wszyscy są zgodni, że nie powinno być zgody na neonazizm w Polsce. Jednocześnie wiele osób zwraca uwagę, że lewicowe media, ale także organy ścigania z dużo większą pobłażliwością traktują propagowanie komunizmu w Polsce, a czerwonych flag na proaborcyjnych czarnych protestach wielu polityków i lewicowych dziennikarzy zdaje się w ogóle nie zauważać.

Poniżej wybrane komentarze:

Warto przeczytać: Zdumiewająca „odpowiedź” reporterki TVN podczas relacji na żywo. Widzowie zamiast komentarza usłyszeli... „Kukuryku” [WIDEO]

Podziel się