Szukaj

„Homofobiczny buc”. Maleńczuk tym razem mocno podpadł lewicy. Muzyk powiedział, co myśli o homoseksualizmie [foto]

19-10-2018 11:58
Maciej Maleńczuk Fot. Silar / wikimedia.org / CC BY-SA 4.0
Podziel się

W wywiadzie dla „Newsweeka” Maciej Maleńczuk podzielił się swoją opinią na temat środowiska LGBT. Muzyk w rozmowie z dziennikarką Renatą Kim stwierdził m.in., że nie wierzy w to, że ktoś może urodzić się homoseksualny.

Wypowiedzi Maleńczuka nie spodobały się Grzegorzowi Janoszkowi z partii Razem, który opublikował na swoim FB fragmenty wywiadu z muzykiem.

To że Maleńczuk jest homofobicznym bucem, to niby wiadomo od dawna. Ale to co on pie*** w najnowszym wywiadzie dla Newseeka, to jest jednak rynsztok rodem z najgorszych prawackich gadzinówek

- komentuje działacz skrajnie lewicowej partii.

W wywiadzie muzyk zaznacza, że nie wierzy w to, że dziecko może od razu urodzić się homoseksualne.

Koniecznie przeczytaj: Londyn w oparach absurdu. LGBT zdobywa kolejny przyczółek

Czytaj też: Izraelski rabin: „Tora nakazuje homoseksualizm karać śmiercią”

Swoją drogą często się zastanawiam, jak to jest, gdy w prawicowej rodzinie rodzi się dziecko, które dorastając staje się homoseksualne

- mówi w pewnym momencie Maleńczuk.

Rodzi się homoseksualne

- poprawia go dziennikarka.

Tak twierdzisz?

- pyta muzyk.

Tak twierdzi nauka

- przekonuje Kim.

Nie potwierdzam tego, ale ok, to w tym momencie jestem prawicowy. Z mojego doświadczenia wynika, że 99 proc. dziewczyn jest biseksualnych. A to, że faceci postanawiają się łączyć w pary męsko-męskie wynika z tego, że boją się kobiet. Wolą pójść do łóżka z kolegą niż z koleżanką, bo nie wiedzą jak się zachować. No, nie wierzę w to, że ktoś się rodzi homoseksualny. Ale wielu mężczyzn pewnego dnia decyduje się na homoseksualizm, a wcześniej miało dzieci, było w normalnych związkach, nie?

- stwierdza Maleńczuk.

Oj, oj, oj

- komentuje tylko Kim.

Muzyk w czasie wywiadu podkreśla również, że wg niego kwestia orientacji powinna być rzeczą prywatną i nie powinno organizować się parad równości, bo to jest forma narzucania się

Uważam, że to jest wymysł. Ale ja to po pierwsze toleruję, a po drugie – co kogo obchodzi z kim kto śpi. Odczepcie się wszyscy, dajcie ludziom jakąś sferę prywatności. Dlatego uważam, że te parady równości to rodzaj narzucania się: zobaczcie, my tacy jesteśmy, wy też tacy możecie być. Wydaje mi się, że tak nie powinno być

- dodaje artysta.

Warto przeczytać: Maciej Stuhr ofiarą ataków ,,opłacanych trolli”? Aktor twierdzi, że ma na to wystarczająco mocne dowody [WIDEO]

Podziel się