Szukaj

Robert Mazurek kompletnie „zaorał” szefową Nowoczesnej: „I to akurat pani, feministka… Pani powinna być pierwsza, która tak mówi” [wideo]

15-03-2018 11:57
Katarzyna Lubnauer i Robert Mazurek Fot. BAT / Twitter / screen YouTube
Podziel się

Katarzyna Lubnauer była gościem RMF FM. Podczas rozmowy z Robertem Mazurkiem poruszono między innymi kwestię otrzymywania pensji przez pierwszą damę, aktualnie Agatę Kornhauser-Dudę. Dyskusja obrała zaskakujący przebieg.

Redaktor Robert Mazurek zauważył, że pierwsza dama pełni funkcje reprezentacyjne w kraju. Mimo to nie pobiera pensji. W stronę Katarzyny Lubnauer padło więc pytanie o to, czy nie jest to krzywdzące.

Szefa Nowoczesnej stwierdziła, że nie ma powodów do dawania Agacie Dudzie wypłaty.

Pytam poważnie. Skoro pełni funkcje reprezentacyjne...

 – zaczął Mazurek.

Czyli za ładny wygląd

– odparła Lubnauer.

Koniecznie przeczytaj: Robert Mazurek bez litości dla szefowej Nowoczesnej: „Mógłbym się z panią założyć, ale nie chcę was pognębiać” [wideo]

Czytaj też: Katarzyna Lubnauer pisze o „zbrodniach” Polaków w „Times of Israel”: „Żydzi ginęli jako ofiary Polaków”. Miażdżąca odpowiedź internautów [foto]

Powiem pani tak, to co pani mówi, jest wyjątkowo niegrzeczne

– stwierdził zaskoczony redaktor.

Że ładnie wygląda?

– sarkastycznie powiedziała polityk.

Nie. Gdybym ja tak powiedział, pani powiedziałaby, że to jest seksistowska uwaga. Że oceniam kobietę wyłącznie przez wygląd. Pełni funkcje reprezentacyjne. To nie oznacza, że ktoś ładnie wygląda. Może pełnić takie funkcje i wyglądać brzydko. Chodzi o to, że się reprezentuje państwo

– tłumaczył rozmówczyni Mazurek.

Dla mnie dość jasne jest, że nie zauważam jej działalności publicznej

– odparła Lubnauer.

Jeśli już koniecznie musimy mówić o pani Dudzie, chociaż tak naprawdę dotyczy to każdej z pierwszych dam, to tak naprawdę ona była nauczycielką. Musiała to zostawić, bo jej mąż został prezydentem. Nie twierdzę, że powinna zarabiać kokosy, ale sytuacja, w której polskie państwo uważa, że kobieta powinna pracować niewolniczo… I to akurat pani, feministka… Pani powinna być pierwsza, która mówi: „Tak, powinna zarabiać”

– tłumaczył dalej dziennikarz.

Na te argumenty Lubnauer nie odpowiedziała. Zamiast tego polityk zaczęła mówić, że określenie pierwsza dama jest krzywdzące, ponieważ prezydentem mogłaby być również kobieta. Wtedy pierwszą damą byłby mężczyzna. Na taką odpowiedź redaktor Mazurek również był przygotowany:

Gdyby pani została prezydentem, to ja też chciałbym, aby pani mąż mógł dostawać jakiekolwiek pieniądze za to, że pełni funkcję reprezentacyjną. I nie będę się zastanawiał, czy jest przystojny, czy nie.

Warto przeczytać: Katarzyna Lubnauer powiedziała, w którym momencie zaczyna się życie dziecka. Internauci nie zostawili na liderce Nowoczesnej suchej nitki [wideo]

Podziel się