Szukaj

Lublin: 25-latek wypchnął dziewczynę z okna na 4 piętrze. Szokujący powód

29-11-2018 19:56
Policyjny radiowóz Fot. Damianwiszowaty12 / wikimedia.org / CC BY-SA 3.0
Podziel się

Jarosław B. usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa swojej wieloletniej partnerki. Mężczyzna w przypływie złości wyrzucił kobietę z czwartego piętra, bo ta nie chciała uprawiać z nim seksu.

Tragiczne zdarzenie miało miejsce na początku lipca br. w Lublinie w mieszkaniu przy ul. Montażowej. Według ustaleń śledczych, feralnego wieczoru Jarosław B. i jego partnerka mieli wypić piwo na stacji benzynowej i udać się do mieszkania. Mężczyzna chciał uprawiać seks, ale kobieta powiedziała, że źle się czuje i odmówiła. Partner jednak nalegał i zaczął siłą rozbierać dziewczynę. Kiedy ta próbowała go powstrzymać, Jarosław B. miał chwycić ją za biodra i wypchnąć z okna na 4 piętrze.

Koniecznie przeczytaj: Ukraina: 15-latek chciał przetestować swój spadochron. Na oczach rodziny skoczył z 14-piętrowego bloku [wideo]

Czytaj też: Tragiczny wypadek w Chinach. 13-latek wystawił głowę przez szyberdach i uderzył w znak [wideo]

Kobieta spadła na trawnik pod blokiem, częściowo uderzyła o kostkę brukową. Sąsiedzi wezwali pogotowie. Ofiara przeżyła, ale w bardo ciężkim stanie trafiła do szpitala. Miała połamane żebra, pęknięcie wątroby i nerki oraz uszkodzony kręgosłup. Kobieta nadal przebywa w szpitalu i nie wiadomo, czy wróci do zdrowia.

Do Sądu Okręgowego w Lublinie trafił akt oskarżenia przeciwko 25-letniemu Jarosławowi B. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że po kłótni położył się spać i nie wypchnął swojej dziewczyny przez okno. Prokuratura zarzuca mu jednak usiłowanie zabójstwa. Grozi mu za to 25 lat więzienia lub dożywocie.

Jarosław B. był w związku ze swoją partnerką przez 7 lat. Zaczęli się spotykać jeszcze jako nastolatkowie. Rodzina Aleksandry wielokrotnie zarzucała mu brutalne traktowanie dziewczyny. Miał ją m.in. zepchnąć celowo z roweru w czasie wspólnej przejażdżki. Jak podaje „Dziennik Wschodni” para nadużywała alkoholu i amfetaminy. Ojciec kobiety twierdził, że to Jarosław B. wciągnął jego córkę w narkotyki. 

Warto przeczytać: Groził, że zabije Hannę Gronkiewicz-Waltz. 62-latek został zatrzymany przez policję. Grożą mu trzy lata więzienia [wideo]

Podziel się