Szukaj

Lekarz, który wywiesił kartkę z napisem „nie obsługujemy pacjentów z PiS” został zwolniony z pracy. Teraz tłumaczy się w zadziwiający sposób [FOTO]

19-01-2018 12:36
Lekarz tłumaczy się z kartki o nie przyjmowaniu osób z PiS Twitter / screen
Podziel się

Lekarz, który kilka dni temu wywiesił na drzwiach gabinetu kartkę z napisem „nie obsługujemy pacjentów z PiS”, po nagłośnieniu sprawy został zwolniony z pracy. Teraz na swoim profilu na Facebooku wydał oświadczenie w tej sprawie, w którym próbuje się tłumaczyć ze swojego postępowania. W dość zaskakujący sposób.

Lekarz Wojciech Wieczorek oświadczył, że wywieszona przez niego kartka miała być... żartem, a on sam głosował na... PiS.

Miał to być ironiczny, satyryczny żart na temat klauzuli sumienia i hipokryzji w dyskryminacji WOŚP. Ale tego nie są w stanie wszyscy zrozumieć. Nigdy nikomu nie odmówiłem pomocy lekarskiej powołując się na »klauzulę sumienia« uważając, że życie i zdrowie ludzkie jest najważniejsze!!!. Wiedzą o tym wszyscy moi pacjenci i oni mogą poświadczyć, że nigdy nie stosowałem, nie stosuję i nie będę stosował segregacji pacjentów według: rasy, płci, wyznania, poglądów politycznych.

(...) Ale ( i to będzie szok dla wszystkich znajomych i nie znajomych) w ostatnich wyborach głosowałem na PIS - miałem nadzieję że są w stanie spojrzeć na Polskę inaczej. Teraz znowu zostanę apolityczny.

Koniecznie przeczytaj: Lekarz wywołał burzę. Nie chce obsługiwać pacjentów z PiS. „Wyposażenie zostało zakupione z WOŚP”. Zwrócono uwagę na jeden „szczegół” [FOTO]

Czytaj też: Zielona Góra: Portier nie chciał wypuścić karetki wyjeżdżającej na sygnale. Lekarz zdecydował się wyłamać szlaban [WIDEO]

Niedługo po nagłośnieniu sprawy związanej z wywieszeniem kartki informującej o nieprzyjmowniu pacjentów z PiS lekarz został zwolniony z pracy w prywatnej przychodni, zaś jego zachowanie zostało zgłoszone do Komisji Etyki Lekarskiej.

Jak poinformował prezes Wojskowej Izby Lekarskiej dr Jan Sapieżko zachowanie lekarza z pewnością zostanie zbadanę przez Komisję, jednak w takim przypadku nałożenie dotkliwej kary jest wykluczone:

Komisja sprawę rozważy i najwyżej skieruje do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej. (…) za coś takiego raczej nie grozi mu pozbawienie prawa do wykonywania zawodu.

Te informacje potwierdził również Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej WIL prof. Jan Błaszczyk, który powiedział, że takie zachowanie może w konsekwencji zakończyć się jedynie upomnieniem i naganą, karą finansową lub częściowym zawieszeniem prawa do wykonywania zawodu.

Do tej sprawy odniósł się również rzecznik prasowy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Krzysztof Dobies, który oficjalnie poinformował, że „sprzęt przekazany przez WOŚP nie może być wykorzystywany komercyjnie, ponadto Fundacja nie przekazuje sprzętu medycznego prywatnym gabinetom”.

Warto przeczytać: Lekarz Elizabeth Revol podaje bezpośrednią przyczynę zgonu Tomasza Mackiewicza: „Umarł w ciągu kilku godzin, nie cierpiał”

Podziel się