Szukaj

Heroiczny wyczyn mieszkanki Krakowa. Kobieta uratowała 18-letnią dziewczynę, która topiła się w lodowatej Wiśle

12-11-2017 18:31
Most Dębnicki Fot. Mach240390 / wikimedia.org / CC BY-SA 3.0
Podziel się

30-letnia mieszkanka Krakowa uratowała 18-letnią dziewczynę, która wskoczyła do Wisły z Mostu Dębnickiego. Według relacji kobiety była to próba samobójcza.

W rozmowie z dziennikarzem radia RMF FM heroiczna krakowianka tak zrelacjonowała to zdarzenie:

To stało się wszystko bardzo szybko. Jechałam mostem Dębnickim i usłyszałam, jak ktoś krzyczy, że ktoś jest w wodzie. Rzuciłam rower, wyjrzałam za barierki i zobaczyłam dziewczynę, która po prostu twarzą do dołu pływa w Wiśle. Jakiegoś chłopaka na dole zobaczyłam i krzyknęłam do niego, czy umie pływać, odkrzyknął do mnie, że nie… Więc wsiadłam na rower, popędziłam na dół pod most, zdjęłam buty, kurtkę i po prostu wskoczyłam, żeby ją wyciągnąć.

Koniecznie przeczytaj: Mężczyzna podpalił się przed Sądem Rejonowym w Rzeszowie. Jest w stanie krytycznym

Czytaj też: Niemcy są w szoku. 23-letni imigrant z Syrii zgwałcił… kucyka w berlińskim mini zoo. Wszystko na oczach małych dzieci

Na szczęście 18-letnię dziewczynę udało się uratować. Przebywa ona obecnie w szpitalu, gdzie poddawana jest obserwacji lekarskiej. Motywy działania dziewczyny badają policjanci, którzy próbują ustalić, czy rzeczywiście była to próba samobójcza.   

Mieszkańcy Krakowa bardzo doceniają bohaterski czyn pani Aleksandry. Jeden z nich skomentował jej zachowanie następującymi słowami:

Ja bym nie potrafił wskoczyć do tej lodowatej wody. Nie wyobrażam sobie tego. Zamarzłbym pewnie. Nie wszyscy tak potrafią. Pewnie bym zaczął gdzieś wołać kogoś na pomoc.

Warto przeczytać: Wielki sukces polskich służb. Schwytali przywódcę al-Kaidy odpowiedzialnego za zamordowanie Polaka

Podziel się