Szukaj

Wyjątkowo celny komentarz Przemysława Wiplera po zamachu w Berlinie, zakończony gorzką puentą „… Polacy w jednych i drugich byli tylko mordowani”.

21-12-2016 13:10
Przemysław Wipler, Wolność Fot. Adrian Grycuk / wikimedia.org / CC BY-SA 3.0
Podziel się

Polacy wciąż są wstrząśnięci tragedią, do jakiej doszło w poniedziałek na świątecznym jarmarku w Berlinie. Islamski terrorysta zamordował polskiego kierowcę, który do końca walczył, aby powstrzymać napastnika i zapobiec zabijaniu kolejnych ludzi. Niestety część mediów, zarówno za granicą, jak i w Polsce z powodu poprawności politycznej nie relacjonuje rzetelnie przebiegu tych tragicznych wydarzeń, manipulując faktami.

Obłudę zachodnich mediów bardzo celnie podsumował polityk partii Wolność Przemysław Wipler, który napisał:

Nie ma polskich firm, nie ma polskich znanych marek, nie ma polskiego kapitału. Zdaniem niemieckich mediów polskie są tylko obozy koncentracyjne i ciężarówki wjeżdżające w ludzi. Nie chcą i boją się mówić, kto kierował tymi obozami i ciężarówkami. A wszyscy wiemy, że Polacy w jednych i drugich byli tylko mordowani. Nie wiem jak wy, ale mam tego dość.

Koniecznie przeczytaj: Posłowie okupujący Sejm wydali „oświadczenie” ws. zamachu w Berlinie [WIDEO]

Czytaj też: Ciężarówka z zamachu w Berlinie… eksponatem w muzeum?

Niestety po zamachu w Berlinie dało się wyraźnie zauważyć, że zachodnie media bardzo chętnie podkreślały tzw. „wątek polski” w zamachu, jednocześnie mocno unikając powiązań między atakiem a islamskimi uchodźcami. Między innymi niemieckie i rosyjskie agencje podawały nawet, że zamachowcem jest Polak, nie lepiej zachowywały się niektóre media w Polsce. Więcej tutaj: Skandaliczny nagłówek w portalu Lisa „Niektórzy nie są w stanie przełknąć polskiego wątku w zamachu”.

Warto przeczytać: Uchodźcy „śpiewają” kolędy po zamachu w Berlinie. Chcą, aby „zrozumieć ICH uczucia, kiedy coś TAKIEGO się dzieje...” [WIDEO]

Podziel się