Szukaj

Kolejne szokujące szczegóły afery dubajskiej z udziałem Polek: „Ty jedna i 3 lub 4 Arabów. Oni mają różne upodobania...”

11-06-2018 10:20
Modelka opowiedziała o pobycie u szejków
Podziel się

Wydawałoby się, że temat prostytuowania się polskich modelek i celebrytek w krajach arabskich nagłośniony książką „Dziewczyny z Dubaju” już przycichł. Jednak teraz ujawniono nowe szokujące szczegóły. Na instagramowym profilu Celebritygram opublikowano rozmowy jednej z dziewczyn z organizatorką wyjazdów.

Dowiadujemy się między innymi, jak miała wyglądać „praca” jednej z dziewczyn i czego wymagali arabscy klienci:

Ty jedna i 3 lub 4 Arabów. Oni mają różne upodobania. Wiązania, sikanie. Uprawianie seksu po kolei. To wygląda tak, że się wypinasz i oni po kolei ciebie ru**ają i kręcą to telefonami. Oni lubią też seks analny, bo u nich jest to Haram, czyli zakazane

Podano także stawki:

Dostajesz 20 tys. dirhamów, czyli 20 300 tys., zależy, ile dirham stoi, ale ponad 20 tys. złotych. Nie dostajesz 20 tys. za ładną buzię, tylko za seks za kasę.

Koniecznie przeczytaj: Dziennikarz bez litości dla Michała Kamińskiego: „Czym jest prostytucja polityczna, pomoże Pan zdefiniować?” [WIDEO]

Czytaj też: Brytyjka zgwałcona w Dubaju aresztowana za… seks pozamałżeński. Grozi jej nawet ukamienowanie!

Jedna z rozmów potwierdza, że w wyjazdach brała udział m.in. uczestniczka popularnego programu „Top Model”:

Lecimy 15 kwietnia. Ty, ja i ta z „Top Model”, twoja koleżanka, Justyna. Ja będę was zawozić na imprezy i odwozić. Będę cały czas. Mam już bilet kupiony, będę w Katowicach dzień wcześniej przed wylotem. Pakuję was do auta i jedziemy do Szczecina po jeszcze jedną modelkę i lecimy do Dubaju ze Szczecina

Kolejny fragment konwersacji wskazuje, że mimo medialnej burzy, cały proceder trwa nadal.

Rekrutacja była w marcu i dwie dziewczyny poleciały plus jakaś dodatkowa. Z tego, co wiem, wróciła tylko jedna, dwie zostały w Dubaju na stałe. Następny wylot będzie 28 czerwca.

Warto przeczytać: Pedofilska afera z udziałem Hillary Clinton. Dziennikarka zapowiada, że niedługo zostaną ujawnione dowody [WIDEO]

Podziel się