Szukaj

„Proszę mi oddać pieniądze!” – pomyłka przy kasie przerodziła się w ogromną awanturę. Sprzedawca musiał uciekać przed klientką [wideo]

05-06-2018 17:19
Awantura w sklepie Fot. Bez Cenzury / Facebook
Podziel się

To nagranie ze sklepu w ciągu dwóch dni obejrzało kilkadziesiąt tysięcy osób. Widać na nim kobietę, która awanturuje się ze sprzedawcą. Powodem była inna cena, która widniała na towarze, który leżał w złym miejscu.

Jak poinformował facebookowy profil Bez Cenzury, w jednym z polskich sklepów doszło do sporej awantury. Jedna z klientek zapłaciła za podkoszulek oraz klapki. Dopiero po chwili zorientowała się, że cena była wyższa, niż powinna. Wszystko za sprawą podkoszulka, który leżał w niewłaściwym miejscu i widniała przy nim inna cena.

Klientka uznała, że w takim razie domaga się zwrotu pieniędzy. W sklepie była jednak widoczna informacja, mówiąca o tym, że to niemożliwe. Kobieta postanowiła mimo to walczyć o swoją gotówkę.

Koniecznie przeczytaj: „Robactwo w jajkach, smród na całą alejkę”. Klientka sklepu w Lublinie nagrała żywe larwy. Jest reakcja sanepidu [wideo+foto]

Czytaj też: Awantura na komisji Amber Gold. Poseł PiS ostro zareagował na zaczepki polityka Nowoczesnej: „Od wielu tygodni jest pan zwykłym chamem” [wideo]

Sprzedawca początkowo próbował uspokoić klientkę, jednak to nie przynosiło rezultatów. W pewnym momencie zaczął wręcz uciekać przed kobietą. Szybko jednak wrócił za ladę, ponieważ klientka próbowała dostać się do kasy fiskalnej.

Niestety nie wiadomo, w jaki sposób zakończyła się sytuacja. Poniżej nagranie ze zdarzenia:

Warto przeczytać: Awantura po meczu. Niemcy sprowokowali Szwedów. Ci nie pozostali dłużni. Doszło do szarpaniny [wideo]

Podziel się