Szukaj

Kijowski zmienia front? W przyszłym roku 11 listopada chce maszerować z... narodowcami

13-11-2016 11:17
Mateusz Kijowski, kwiecień 2016 Fot. Platforma Obywatelska RP / wikimedia.org / CC BY-SA 2.0
Podziel się

Mateusz Kijowski raczej nie mógł być w tym roku zadowolony z frekwencji na marszu KOD-u. Niemniej jednak oświadczenie, które złożył w czasie ostatniego wywiadu dla WirtualnejPolski, zaskakuje. Kijowski powiedział bowiem, że przyszłym roku „ma nadzieję pójść z narodowcami”.

Lider Komitetu Obrony Demokracji widocznie nie przez przypadek w promocji marszu swojego ruchu posłużył się zdjęciem Romana Dmowskiego (więcej tutaj: Kijowski przeprasza za wstawienie Dmowskiego na swój profil).

Teraz, kiedy potwierdziło się znikome zainteresowanie inicjatywami podejmowanymi przez KOD, Kijowski stwierdził, że chciałby wspólne świętować 11 listopada ze środowiskami narodowymi.

Mam nadzieję, że następnym razem albo za dwa lata pójdziemy razem z narodowcami. Mam nadzieję, że zobaczymy, jak wiele mamy wspólnego i będziemy się starać działać razem – mówił w wywiadzie dla WirtualnejPolski. Kijowski choć przyznaje, że teraz wydaje się to nieprawdopodobne, ma nadzieję, że za jakieś dwa lata uda się ten pomysł zrealizować.

Koniecznie przeczytaj: Kijowski przeprasza za wstawienie Dmowskiego na swój profil

Czytaj też: Mateusz Kijowski o stanie wojennym i płk. Mazgule [WIDEO]

Co ciekawe, Kijowski i tym razem nie przyznał, że frekwencja na marszu KOD była mizerna. Jego zdaniem ruch ma się dobrze, a on traci już cierpliwość w zapewnianiu o tym.

Gaśnie tylko jedna rzecz: moja, nasza cierpliwość do tego, aby odpowiadać na takie pytania, czy KOD żyje czy już nie. Tysiąc razy na dzień się pojawiają. Władze Warszawy donosiły, że na starcie marszu – na Placu Narutowicza - było 50-60 tysięcy ludzi. Potem dołączali kolejni. Na pewno jest to frekwencja satysfakcjonująca.

Przypomnijmy, że policja podała, że w marszu KOD-u uczestniczyło w kulminacyjnym momencie 10 tys. osób, a pod koniec uczestników było kilkaset. Więcej tutaj: Wszystkie marsze z okazji 11 listopada zakończone. Jaka była frekwencja i do jakich incydentów naprawdę doszło?.

Warto przeczytać: Kijowski: „Jestem katolikiem”, „Walczyłem, żeby krzyż mógł wisieć w szkole.” „Dzisiaj uważam, że nie powinien wisieć” [WIDEO]

Podziel się