Szukaj

To się nazywa tupet. Mateusz Kijowski znowu prosi o pieniądze. Publikuje nagranie i... podaje nr konta [wideo]

26-08-2018 01:23
Mateusz Kijowski Fot. Wolność Równość Demokracja / Facebook
Podziel się

Mateusz Kijowski, oskarżony o fałszowanie faktur i przywłaszczenie zbiórek KOD, znowu prosi o wsparcie finansowe. Tym razem pod szyldem organizacji „Wolność, Równość, Demokracja”.

Były lider KOD-u przekonuje, że pieniądze potrzebne są m.in. po to, aby przygotować się do wyborów samorządowych.

Trzeba, żebyśmy wszyscy włączyli się w zorganizowanie i sprawne przeprowadzenie wyborów

- mówi na nagraniu Kijowski.

Zebrane fundusze miałyby być także przeznaczone na „Stypendium Wolności”, które do tej pory, jak przekonuje Kijowski, „podratowało” finansowo kilka osób zaangażowanych w działania opozycyjne.

Koniecznie przeczytaj: Niebezpieczna gra Momo zbiera śmiertelne żniwo. Nakłania internautów do popełniania samobójstw [foto]

Czytaj też: Lider partii Wolność zabrał głos ws. marszu równości. „Gdyby zoofile chcieli zrobić marsz z kozami, to byłby protest” [wideo]

Były lider KOD-u nie precyzuje, czy ta pomoc dotyczy także jego osoby. W tym kontekście można przypomnieć grudniową zbiórką dla Mateusza Kijowskiego, organizowaną przez Elżbietę Pawłowicz, którą nazwano „Stypendium Wolności – Mateusz, zostań w Polsce”. Więce tutaj: Mateusz Kijowski i Elżbieta Pawłowicz dziękują za wpłacone pieniądze. Udało się zebrać pokaźną sumkę [WIDEO]

Pod opublikowanym w czwartek nagraniem oczywiście podano nr konta do wpłat.

Tymczasem media przypominają, że w czerwcu ruszył proces Kijowskiego oskarżonego o fałszowanie faktur i przywłaszczenie pieniędzy ze zbiórek KOD. Prokuratura wykazuje, że Kijowski miał przywłaszczyć 121 tys. zł z publicznych zbiórek organizacji – informuje niezalezna.pl.

Warto przeczytać: Mateusz Borek o ostatnich porażkach Legii Warszawa. „Problemy to mają bezrobotni z piątką dzieci” [wideo]

Podziel się