Szukaj

Mateusz Kijowski i Elżbieta Pawłowicz dziękują za wpłacone pieniądze. Udało się zebrać pokaźną sumkę [WIDEO]

16-12-2017 22:42
Mateusz Kijowski i Elżbieta Pawłowicz dziękują za wpłacone pieniądze Fot. Przemysław Wiszniewski / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Mateusz Kijowski, wraz z organizatorką zbiórki Elżbietą Pawłowicz, podziękował za pieniądze, które zostały wpłacone na jego rzecz. Film został opublikowany na YouTube.

To ogromne wsparcie. Dzięki niemu nasza rodzina odczuła sporą ulgę – powiedział Kijowski. Będziemy mogli przeżyć święta bez stresów „bytowych” – dodał.

Przypomnijmy, że Mateusz Kijowski udzielił niedawno wywiadu, w którym opowiedział o swojej „tragicznej” sytuacji życiowej. Był lider KOD żalił się wtedy, że nie może znaleźć w kraju pracy, więc planuje wyjechać za granicę.

Nie jesteśmy w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb naszych dzieci. Jest problem nawet z zakupami spożywczymi. Na szczęście znajomi co jakiś czas robią nam zakupy czy coś ugotują. Dzięki nim jeszcze jakoś funkcjonujemy – mówił.

Koniecznie przeczytaj: Słowa Kijowskiego wywołały burzę. Leszek Miller kpi z byłego lidera KOD-u. Dziennikarz składa propozycję: „Jeśli masz resztki honoru…”

Czytaj też: „Pociągnęła nas jego uczciwość”. Siostra Krystyny Pawłowicz tłumaczy, dlaczego zbiera pieniądze na Mateusza Kijowskiego [WIDEO]

Kiedy zaczęły się pojawiać kolejne oferty pracy kierowane do Kijowskiego, ten przyznał wprost, że chodzi mu wyłącznie o pracę, w której będzie w stanie zarobić odpowiednią sumę pieniędzy, a nie o „jakąkolwiek” pracę. W czasie wywiadu dla „Newsweeka” dodał też, że nie może znaleźć pracy, bo… nie dają mu jej znajomi. Więcej tutaj: Kijowski został zapytany, dlaczego nie pracuje. Nawet dziennikarka ,,Newsweeka” nie wytrzymała [WIDEO]

Jak widać jednak, niektórych poruszył „dramatyczny” los Kijowskiego. Elżbieta Pawłowicz (prywatnie siostra posłanki PiS Krystyny Pawłowicz) postanowiła zorganizować zbiórkę, aby ex-lider KOD-u mógł zostać w kraju. Zrzutkę nazwano „Stypendium Wolności – Mateusz, zostań w Polsce”.

Byliśmy razem przez ostatnie dwa lata. Pokażmy, że umiemy być solidarni również teraz, kiedy jest trudniej. Dołącz do naszej społeczności i pomóż. Liczy się każda kwota. Każde 5, 10 czy 15 złotych. A jeżeli możesz wspomóc nasze działanie kwotą nieco większą, tym lepiej – apelowała, zachęcając do wpłacania pieniędzy.

Na ten moment udało się zebrać całkiem pokaźną sumkę. Na portalu zrzutka.pl wpłaty osiągnęły już kwotę prawie 32 tys. zł, mimo iż pierwotnie zakładanym celem było zebranie 25 tys. zł.

Warto przeczytać: Kijowski odpowiada na krytykę. Twierdzi, że płaci alimenty. Przyznaje też, że po zbiórce nie szuka już pracy. „Musiałbym zarabiać ponad 8 tys.” [WIDEO]

Podziel się