Szukaj

Poseł PO został zapytany o wykorzystanie zmanipulowanej sceny z „rannym” w spocie swojej partii. To w jaki sposób „odpowiadał” nie najlepiej o nim świadczy… [WIDEO]

18-12-2016 22:31
Marcin Kierwiński - Woronicza 17 - 18.12.2016 Fot. Media i Sejm / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Poseł PO Marcin Kierwiński w dzisiejszym programie „Woronicza 17” na antenie TVP Info został zapytany o wykorzystanie w spocie PO zmanipulowanej scenki z „rannym” mężczyzną, który w rzeczywistości sam położył się na ulicy. Niestety, to w jaki sposób polityk udzielał odpowiedzi, nie najlepiej o nim świadczy.

Zaraz na początku programu została pokazana zmanipulowana scenka, na której widać jak młody mężczyzna (jak już wiadomo to Wojciech Diduszko, mąż dziennikarki lewicowej „Krytyki Politycznej”) wykorzystuje dym z racy rzuconej przez jedną z kobiet i kładzie się na drodze, udając nieprzytomnego. Po chwili „ofiara” wstaje i zupełnie jak gdyby nic korzysta ze swojego telefonu.

Odpowiednio wycięty fragment scenki z leżącym na ulicy mężczyzną wykorzystywała w swoich relacjach stacja TVN, użyła go także Platforma Obywatelska w spocie, który miał pokazać brutalność PiS, który rzekomo w sposób bezwzględny rozprawia się z manifestantami.

Koniecznie przeczytaj: Marcin Kierwiński potwierdza słowa Schetyny ws. uchodźców. „Tego oczekują Polacy” [WIDEO]

Czytaj też: Kierwiński oburzył się na zarzuty o prorosyjskość. Przypomniano mu wymowny materiał [WIDEO]

Dodajmy, że prowokacja z ustawioną scenką bardzo szybko została zdemaskowana, a w sieci i w części stacji telewizyjnych od wczoraj krąży nagranie z rzeczywistym przebiegiem wydarzeń.

Jak tłumaczył się z tego Marcin Kierwiński, poseł PO? Jego odpowiedź można zobaczyć zaraz na początku dzisiejszego programu „Woronicza 17”, w którym polityk był jednym z zaproszonych gości.

Warto przeczytać: Kierwiński i Pitera spotkali się z mieszkańcami Sochaczewa. Posłance PO zarzucono zdradę. Padło też wiele niewygodnych pytań [WIDEO]

Podziel się