Szukaj

To nagranie stało się hitem i wywołało gorącą dyskusję w sieci. Kierowcy potraktowali autostradę A2 jak jeden wielki… parking [wideo]

08-05-2018 12:49
Parkowanie podczas deszczu na A2 Fot. olleks olleks / You Tube / screen YouTube
Podziel się

W czasie weekendu majowego jeden z kierowców jadących A2 zarejestrował kamerą samochodową niecodzienną sytuację. Okazało się, że kilkadziesiąt pojazdów łamiąc przepisy, zatrzymało się na postój na autostradzie.

Auta „zaparkowały” zarówno na pasach awaryjnych autostrady, jak i na pasach ruchu, niemal kompletnie blokując przejazd. Wszystkie pojazdy miały włączone światła awaryjne. Przyczyną takiego zachowania kierowców były złe warunki pogodowe – duża ulewa i grad.

Sytuacja wywołała szeroką dyskusję w internecie.

Nie brakowało głosów krytyki.

My tu nie parkujo – my stojo, bo się przed gradem chowajo (dobrze, że się zlitowali i zostawili chociaż jeden pas przejezdny...)

Koniecznie przeczytaj: Zdjęcie z polskiej A2 stało się hitem za granicą. 12 ton płynnej czekolady zalało autostradę, na wiele godzin blokując ruch [wideo]

Czytaj też: Samochód z logiem TVN jechał ścieżką rowerową – manewry kierowcy zostały nagrane i umieszczone w sieci. Internauci byli bezlitośni [wideo]

- ironizował internauta.

nie wierzę w to co widzę... każdemu januszowi i grażynie po 500 zł

- skomentował kolejny.

Polacy nie umieją jeździć

- dodał inny internauta.

Niektórzy tłumaczyli jednak, że jazda przy takiej pogodzie nie była możliwa.

Jechałem tam. Nie w tym momencie i nie pod tym mostem, ale też w pewnym momencie się wszyscy zatrzymaliśmy. Poleciało takie urwanie chmury, że nie było NIC widać. Nie dało się jechać nawet 20. A potem nagle walnął grad. A jak już tu pisano, on może potłuc szyby. Więc wszyscy co im się udało, zatrzymywali się pod wiaduktem. A pozostali choć na poboczu

- napisał jeden z kierowców.

Grad padał i się schowali pod wiaduktem, a część stanęła. Na filmie już pada w większości deszcz, ale jazda w intensywnym gradzie często praktycznie nie jest możliwa

- tłumaczyła osoba komentująca film.

Inni jednocześnie zwracali uwagę, że zatrzymywanie się na autostradzie, gdzie przypomnijmy dopuszczalna prędkość to 140 km/h, stwarza ogromne zagrożenie.

Oj ludzie ludzie, padał tak silny grad że aż wgniatało karoserie, paru osobą pękały szyby, ludzie stawali pod wiaduktem aby nie uszkodzić samochodu, co nie zmienia faktu że rozpędzona ciężarówka zrobiła by tam mielonkę…

- napisał internauta.

Nagranie poniżej:

Warto przeczytać: Sytuacja, w którą ciężko uwierzyć. Sznur samochodów jechał drogą ekspresową S12… pod prąd. Kierowcy nie chcieli czekać [wideo]

Podziel się