Szukaj

Redaktor Mazurek przyparł do muru posłankę PO: „Czy na konwoju wstydu będzie również zdjęcie żony posła Kierwińskiego?” [wideo]

11-06-2018 14:00
Małgorzata Kidawa-Błońska, Robert Mazurek Fot. Fakty RMF FM / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Gościem dzisiejszej „Porannej rozmowy” na antenie radia RMF FM była Małgorzata Kidawa-Błońska z Platformy Obywatelskiej. Wśród tematów rozmowy znalazł się m.in. projekt opozycji „Konwój wstydu”, który ma na celu pokazać zarobki polityków PiS w państwowych spółkach.

Prowadzący rozmowę redaktor Robert Mazurek wytknął politykom PO hipokryzję. Za przykład podał zatrudnienie żony posła Kierwińskiego w państwowej fundacji.

Dzisiaj ma ruszyć kolejny konwój wstydu jak to nazwał poseł Kierwiński, który będzie pokazywał na bilbordach, ile zarabiają teraz samorządowcy Prawa i Sprawiedliwości w spółkach Skarbu Państwa. Ja się zastanawiam, czy tam będą również zdjęcia Agnieszki Kierwińskiej. To jest żona pana posła. Ona, co prawda, nie jest w spółce Skarbu Państwa, ale w całkiem państwowej Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji

Koniecznie przeczytaj: Kidawa-Błońska: „Zadaniem opozycji jest szukać dziury w całym” [WIDEO]

Czytaj też: Kidawa-Błońska znalazła wytłumaczenie dla Nitrasa: „Niczego nie szukał. Jego uwagę zwróciła sterta książek leżących na podłodze” [WIDEO]

- zauważył dziennikarz.

Kidawa-Błońska usiłowała bronić się, nie wyszło jednak jej to najlepiej.

Czyli, proszę państwa. Jak ktoś jest z PO i tam pracuje to może. A jak jest z PIS to...nu nu

- podsumował Robert Mazurek.

W czasie rozmowy poruszona została także „nie-kampania” Rafała Trzaskowskiego. Posłanka PO cały czas przekonywała, że kandydat na prezydenta Warszawy tylko spotyka się z wyborcami, a nie prowadzi kampanię.

Mazurek w końcu nie wytrzymał:

Pani marszałek, a tak serio, nie moglibyśmy wreszcie skończyć z tą hipokryzją i powiedzieć: „Tak, to jest kampania. I w ogóle te przepisy, które są - są durne”

- zapytał.

Kidawa-Błońska nie poddawała się.

Są nieprecyzyjne - na pewno, ale to nie jest kampania. Kampanię troszeczkę inaczej się prowadzi. Trochę inaczej. Kilka kampanii prowadziłam, wygląda inaczej

- upierała się posłanka.

Polityk w czasie wywiadu polityk pytana była także o zachowanie Sławomira Nitrasa, który przerywał przemówienie premiera w Sejmie, a także o to, czy Bronisław Komorowski wystartuje w wyborach do Europarlamentu.

Całe nagranie poniżej:

Warto przeczytać: Mazurek udowodnił posłance PO hipokryzję. „Czy nie jest czyste partyjniactwo?” [WIDEO]

Podziel się