Szukaj

Żołnierz z Żurawicy się wyłamał. Jako jedyny nie zasalutował Misiewiczowi [WIDEO]

15-02-2017 17:51
Kapral z Żurawicy nie salutuje Misiewiczowi Fot. TVvoja ZIEMIA PRZEMYSKA / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Bartłomiej Misiewicz, przebywający obecnie na urlopie rzecznik MON tłumaczył, że sławny już incydent z salutującym przed nim żołnierzem był jednorazowym przypadkiem. Ku uciesze nieprzychylnych mu osób, wypłynęło nagranie, które dobitnie pokazuje, że takie sytuacje zdarzały się częściej.

W czasie święta 1. Batalionu Czołgów im. płk. Józefa Koczwary (części 21. Brygady Strzelców Podhalańskich) 17 maja w Żurawicy żołnierze obecni na uroczystym apelu salutowali Bartłomiejowi Misiewiczowi i tytułowali go „ministrem”.

Okazuje się, że nie wszyscy wojskowi ulegli zbiorowej presji. Jeden z żołnierzy, kapral, podał tylko rękę Misiewiczowi – czyli zachował się zgodnie z zasadami obowiązującymi przy witaniu urzędników państwowych i salutował tylko przed dowódcą 21. Brygady Strzelców Podhalańskich (ok. 17 min 40 sek nagrania).

Koniecznie przeczytaj: Misiewicz odwołany z funkcji rzecznika MON? Sprzeczne informacje

Czytaj też: Brutalny atak na pracowników ośrodka dla uchodźców w Niemczech. Imigranci użyli noży i metalowych prętów [WIDEO +18]

Zgodnie z regulaminem żołnierze powinni oddawać honory prezydentowi, marszałkowi Sejmu i Senatu, premier oraz szefowi MON.

Punkt 45 regulaminu ogólnych sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej brzmi:

Oddziały (pododdziały) oddają honory w ugrupowaniu rozwiniętym lub marszowym:

1) Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej;

2) marszałkom Sejmu i Senatu;

3) Prezesowi Rady Ministrów;

4) Ministrowi Obrony Narodowej;

5) Szefowi Sztabu Generalnego Wojska Polskiego;

6) na specjalne polecenie – dostojnikom państw obcych, których ranga odpowiada funkcjom sprawowanym przez osoby wymienione w podpunktach 1-5;

7) przełożonym od dowódcy kompanii wzwyż;

8) sztandarom wojskowym;

9) przed Grobem Nieznanego Żołnierza;

10) w czasie oficjalnego grania hymnu państwowego, hymnów innych państw, „Hasła Wojska Polskiego” i sygnału „Służba Wartownicza” oraz podnoszenia (opuszczania) flagi państwowej, flag Ministra Obrony Narodowej i rodzajów sił zbrojnych, bandery wojennej, jak również pogrzebom z wojskową asystą honorową:

a) w ugrupowaniu rozwiniętym – na komendę,

b) w ugrupowaniu marszowym – po zatrzymaniu się i zwróceniu frontem w kierunku nakazanym przez dowódcę.

Salutowanie rzecznikowi MON nie jest więc uzasadnione i nie powinno mieć miejsca.

Pierwszy ujawniony incydent tego typu z Misiewiczem spotkał się z krytyką nie tylko ze strony opozycji czy nieprzychylnych rządowi mediów. Swoje niezadowolenie wyraził m.in. Jarosław Kaczyński.

Na to, by oficerowie meldowali się temu młodemu człowiekowi czy tytułowali go ministrem, nie może być zgody – podkreślił prezes PiS.

Warto przeczytać: Tłumaczka zdradza, co naprawdę dzieje się w niemieckich obozach dla uchodźców [WIDEO]

Podziel się