Szukaj

Kaczyński kontra Wałęsa w sądzie. Ta krótka wymiana zdań robi furorę w sieci [wideo]

22-11-2018 14:05
Lech Wałęsa, Jarosław Kaczyński Fot. Maciej Bąk / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Lech Wałęsa i Jarosław Kaczyński stawili się dzisiaj na rozprawie przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Przed wejściem na salę doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy prezesem PiS a byłym prezydentem.

Wałęsa nie szczędził Kaczyńskiemu złośliwych uwag.

Kiedy wykonywali (bracia Kaczyńscy - red.) moje polecenia, to byli świetni, ale jak zaczęli się usamodzielniać to zaczęli robić, to, co widzicie

- przemawiał do kamer Wałęsa.

Po co ja pana brałem? Wyjdzie pan pokonany. Poproszę lekarza, żeby zmierzył, kto tu jest świrem

- kontynuował, zwracając się do Kaczyńskiego.

To nie jest dla mnie miła chwila. To inna kultura

Koniecznie przeczytaj: Lech Wałęsa sugeruje, że Jarosław Kaczyński jest gejem

Czytaj też: Lech Wałęsa publikuje „Listę szkodników”. Jarosław Kaczyński dopiero na drugim miejscu…

- ocenił z kolei prezes PiS.

To nie jedyna taka wymiana zdań między politykami. Internet podbija riposta Kaczyńskiego na zaczepkę Wałęsy.

Po co ja pana ministrem robiłem?

- Wałęsa pytał ironicznie Kaczyńskiego.

A po co ja pana prezydentem?

- odpowiedział prezes PiS.

Hitem jest także reakcja Kaczyńskiego na założoną przez Wałęsą koszulkę z napisem „konstytucja”.

Na ten moment rozprawa z sądzie nadal trwa. Pomimo trzygodzinnych rozmów nie doszło do zawarcia ugody, którą proponował sąd.

Wszystko, co powiedziałem, potwierdzam. Wszystko podtrzymuje i będę podtrzymywał. Tak jak to jest w dyskusji politycznej, mam prawo mieć takie zdanie

- mówił Wałęsa jeszcze przed rozprawą.

Dzisiejsza rozprawa związana jest z oskarżeniem Lecha Wałęsy przez Jarosława Kaczyńskiego o naruszenie dóbr osobistych. Chodzi o wpisy w mediach społecznościowych, w których były prezydent zarzucił szefowi PiS odpowiedzialność za katastrofę smoleńską. Kaczyński domaga się przeprosin i wpłaty 30 tys. zł na cele charytatywne.

Warto przeczytać: Wałęsa opublikował zobowiązanie J. Kaczyńskiego do współpracy z SB. Zarzekał się, że jest autentyczne. Prawda szybko wyszła na jaw… [FOTO]

Podziel się