Szukaj

Informacje ws. rozmów rządu z organizatorami Marszu Niepodległości. „Na chwilę obecną mamy dwa legalne marsze” [wideo]

09-11-2018 21:35
Marsz Niepodległości, rozmowy z rządem, Krzysztof Bosak Fot. Telewizja wPolsce / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Krzysztof Bosak, wiceprzewodniczący Ruchu Narodowego, w komentarzu dla Telewizji wPolsce zdradził, jak wyglądają trwające rozmowy organizatorów Marszu Niepodległości ze stroną rządową.

Stan prawny jest w tej chwili taki, że mamy formalnie dwa legalne wydarzenia w jednym miejscu, o jednym czasie, czyli Marsz Biało-Czerwony organizowany przez rząd i Marsz Niepodległości organizowany przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości i obie strony, a przede wszystkim wszystkie służby porządkowe w państwie zdają sobie z tego sprawę, że trzeba te wydarzenia w jakiś sposób pogodzić, tak żeby one odbyły się w sposób planowy i zadowalający wszystkie strony i umożliwiający Polakom w sposób cywilizowany, kulturalny, pokojowe świętowanie Święta Niepodległości. Więc są to przede wszystkim w tej chwile głównie przede wszystkim uzgodnienia techniczne

Koniecznie przeczytaj: „Żydzi, przeproście i przestańcie kłamać” – Robert Winnicki starł się z politykiem SLD. Dwie różne wizje rozwiązania konfliktu z Izraelem

Czytaj też: Robert Winnicki vs. Kamil Durczok. Ostre ideologiczne starcie prezesa Ruchu Narodowego i dziennikarza Polsatu

- mówił Krzysztof Bosak w komentarzu dla Telewizji wPolsce.

To nie są rozmowy typu politycznego

- podkreślił wiceprezes Ruchu Narodowego, który zaznaczył, że ustalane są przede wszystkim uzgodnienia z odpowiednimi służbami takimi jak straż czy policja.

Rozmowa toczy się w konstruktywnym charakterze i jeżeli nie zostanie na najwyższym politycznym szczeblu zablokowana, to ja jestem przekonany, że będzie dobrze

- dodał Bosak.

Dopytywany, powiedział, że ma na myśli nie rząd, a prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który może nie wyrazić zgody na porozumienie z narodowcami.

Cały komentarz poniżej:

Wcześniej rozmowy z rządem komentował Robert Winnicki, szef Ruchu Narodowego.

My chcemy przede wszystkim przeprowadzić Marsz Niepodległości. W jakiej formule się on odbędzie, to się jeszcze okaże. Przy dobrej woli ze strony rządu, bo my mamy dobrą wolę, żeby się porozumieć, w tej sprawie można sobie różne scenariusze wyobrażać. Nawet i taki scenariusz: dwa zgromadzenia, jeden marsz. Pytanie: czy będzie ze strony rządowej wola, żeby się porozumieć

- powiedział Winnicki w rozmowie z PAP.

Pytany o ostateczny termin uzgodnień powiedział, że to jest to przede wszystkim problem dla rządu.

Ja myślę, że „deadline” to temat dla strony rządowej, bo my nasz marsz mamy gotowy od miesięcy. Od miesięcy mamy przygotowane: nagłośnienie, zabezpieczenie, tiry z nagłośnieniem, sceny. To wszystko jest. Już kilkaset tysięcy złotych zostało wydanych na to, żeby Marsz Niepodległości przygotować

- zaznaczył prezes RN.

To rząd naprędce organizuje swoją infrastrukturę i, moim zdaniem, to rząd ma problem, bo robią wszystko na ostatni moment. Wtedy, kiedy rząd już będzie wiedział czego chce, to myślę, że dosyć szybko będzie można dojść do porozumienia, o ile będzie taka wola polityczna. Nie jesteśmy w stanie tego zagwarantować, ale środowiska narodowe są otwarte do współpracy

- zapewnił Winnicki.

Warto przeczytać: Czy prezydent Andrzej Duda weźmie udział w Marszu Niepodległości?

Podziel się