Szukaj

Informacje o stanie zdrowia prezydenta Gdańska. „Sytuacja jest bardzo poważna. Rokowania są niepewne” [wideo]

14-01-2019 11:39
Stan zdrowia Pawła Adamowicza Fot. gdansk.pl / Facebook
Podziel się

Lekarze przekazali nowe informacje na temat stanu ciężko ranionego wczoraj nożem prezydenta Gdańska. Paweł Adamowicz stracił dużą ilość krwi i rokowania dotyczącego jego życia i zdrowia są niepewne – powiedział dyrektor Wydziału Zdrowia Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku lek. med. Jerzy Karpiński.

Pan prezydent Adamowicz jest podłączony do aparatury, jest w bardzo ciężkim stanie, a rokowanie co do jego życia i zdrowia jest niepewne. Wszyscy czekają na to, aż stan homeostazy organizmu wróci do normy

- mówił dzisiaj lek. med. Jerzy Karpiński, dyrektor Wydziału Zdrowia Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku w rozmowie z PAP.

Lekarz podkreślił, że utrata takiej ilości krwi powoduje niedotlenienie całego organizmu.

Koniecznie przeczytaj: Nowe informacje o stanie zdrowia Stanisława Michalkiewicza. Publicysta czuje się lepiej i niedługo wraca do pisania

Czytaj też: Dziadek Kijowskiego zatwierdzał stan wojenny

Chirurdzy zaopatrzyli pana prezydenta, zrobili wszystko, co trzeba. Niedotlenienie całego organizmu, uszkodzenie wszystkich tkanek z powodu utraty krwi powoduje, że trzeba czekać i mieć nadzieję. Pan prezydent jest stosunkowo młodym, zdrowym człowiekiem - bez obciążeń. Trzeba mieć nadzieję, że jego organizm poradzi sobie z tym wszystkim, a jego stan zdrowia wróci do normy

- dodał Karpiński.

Stwierdził, że najważniejsze są najbliższe kilka, kilkanaście godzin i po tym czasie lekarze będą w stanie ocenić, czy stan zdrowia prezydenta Adamowicza poprawia się.

Niestety nie można jeszcze powiedzieć, że stan Pawła Adamowicza jest stabilny. Na to jeszcze za wcześnie, bo sytuacja jest bardzo poważna i nie jest jeszcze na tyle ustabilizowana, żeby mówić o dobrym rokowaniu

- mówił Karpiński w rozmowie z Radiem Gdańsk.

Wczoraj na finale WOŚP przed tzw. „światełkiem do nieba” na scenę wtargnął napastnik, który zadał prezydentowi Gdańska trzy ciosy, w okolicę serca i brzucha. Obrażenia samorządowca są bardzo ciężkie – ma poważną ranę serca, ranę przepony i rany narządów wewnątrz jamy brzusznej. Adamowicz przeszedł wczoraj pięciogodzinną operację w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku. Był reanimowany zaraz po ataku po godz. 20.00, a potem drugi raz na sali operacyjnej. Po godz. 22.00 lekarzom udało się przywrócić akcję serca. Prezydentowi przetoczono 41 jednostek krwi.

Proszę państwa, pacjent żyje, chociaż jego stan jest bardzo, bardzo ciężki

- przekazał w nocy po operacji Tomasz Stefaniak, dyrektor ds. lecznictwa Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

Warto przeczytać: Są nowe informacje na temat stanu zdrowia redaktora Stanisława Michalkiewicza. Publicysta trafił do szpitala w ciężkim stanie

Podziel się