Szukaj

Trwa dramatyczna walka o życie himalaistów uwięzionych na Nanga Parbat. Tragedia sprzed roku może się powtórzyć

27-02-2019 18:32
Nanga Parbat
Podziel się

W ubiegłym roku wielu z nas z zapartym tchem śledziło dramatyczne doniesienia związane z zimową wyprawą Tomasza Mackiewicza i Elizabeth Revol na Nanga Parbat. Wówczas pomimo brawurowej akcji ratunkowej zdołano uratować samą Francuzkę. Tymczasem obecnie znów trwa dramatyczna walka o życie dwóch himalaistów,

Jak podaje portal wspinanie.pl, dwaj himalaiści Włoch Daniele Nardi oraz Brytyjczyk Tom Ballard, którzy obecnie próbują powtórzyć zeszłoroczny wyczyn Tomasza Mackiewicza i Elizabeth Revol, zaginęli podczas wejścia na szczyt. Ostatni raz, czyli kilka dni temu komunikowali się z bazą z wysokości 6300 m. Rzecznik wyprawy Diotallevi Bruno potwierdził, iż w tym momencie nie ma żadnego kontaktu z obydwoma mężczyznami. Przyznał również, że wspinali się nową, nieznaną dotychczas trasą:

Koniecznie przeczytaj: Przerażające nagranie z Krakowa. „Jak bym go dorwał, to bym go zaj*bał nożem!” [wideo]

Czytaj też: Zaskakujące zachowanie Moniki Olejnik i Tomasza Lisa. Tak wypunktowali Roberta Biedronia [wideo+foto]

Do wysokości 6300 m Daniele i Tom dotarli nowym fragmentem drogi. To nie jest ta sama linia, którą Daniele wspinał się wcześniej z Elisabeth Revol.

W związku z tym, że utracono jakikolwiek kontakt z himalaistami, podjęto decyzję o zorganizowaniu akcji ratunkowej. Jej przeprowadzenie utrudniają trudne warunki atmosferyczne. Niemożliwy był m.in. wylot pakistańskiego helikoptera, dlatego też jego start przełożono na jutrzejszy dzień.

Przez noc zespół ratunkowy będzie obserwował stoki. Liczy na to, że w ciemności być może uda się dostrzec światło z latarki któregoś z zaginionych himalaistów.

Warto przeczytać: Groźna niespodzianka w mrożonej pizzy z Lidla. Oto, co znalazł w środku klient z Lublina [foto]

Podziel się