Szukaj

To co zrobił 9-latce, przeraża. Nowe informacje ws. gwałtu w Gorzowie Wielkopolskim [wideo]

21-05-2019 21:52
Podejrzany o gwałt Fot. Lubuska Policja / policja.gov.pl/ / screen
Podziel się

24-latek zatrzymany w związku z podejrzeniem o dokonanie gwałtu ze szczególnym okrucieństwem i przetrzymywaniem 9-latki przyznał się do winy. Mężczyzna miał już wcześniej postępowanie za przestępstwo przeciwko obyczajności seksualnej wobec małoletnich, ale sprawę umorzono, gdy stwierdzono niepoczytalność sprawcy – informuje prokuratura.

Wydarzenia z niedzieli zszokowały opinię publiczną. W wersalce w mieszkaniu 24-latka na gorzowskim Zawarciu znaleziono skrępowaną, zakneblowaną, ledwie oddychającą 9-latkę. Pomoc przyszła w ostatniej chwili. Dziewczynka była w bardzo złym stanie psychicznym i fizycznym. Policjanci, którzy odnaleźli dziecko nie ukrywali, że byli wstrząśnięci zastanym widokiem. Podejrzewano gwałt ze szczególnym okrucieństwem. Niestety kolejne ustalenia potwierdziły tę wersję.

Koniecznie przeczytaj: Lubuska policja publikuje nagranie z zatrzymania mężczyzny podejrzewanego o gwałt na 8-latce [WIDEO]

Czytaj też: Rada orzekła, że za gwałt trzeba odpłacić gwałtem. Za zbrodnię brata odpowiedziała siostra. Została zgwałcona na oczach wsi

Sprawca przyznał się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw. Ciążą na nim dwa zarzuty. Zarzut przestępstwa zgwałcenia osoby małoletniej i zarzut przetrzymywania. Te czyny zostały popełnione i uważamy, że zostały popełnione ze szczególnym okrucieństwem

- powiedział we wtorek naczelnik Wydziału I Śledczego prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Mariusz Dąbkowski.

Prokurator przekazał, że 24-latek miał już postępowanie za przestępstwo przeciwko obyczajności seksualnej wobec małoletnich, ale sprawę umorzono ze względu na niepoczytalność sprawcy. W 2013 r. mężczyzna trafił do szpitala psychiatrycznego, ale w 2018 r. został z niego zwolniony. Sąd wydał decyzję w oparciu o opinię biegłych, którzy orzekli, że mężczyzna może opuścić placówkę.

Na podstawie przedstawionych teraz mężczyźnie zarzutów grozi mu od 5 do 15 lat więzienia, ale minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro zapowiedział, że możliwa jest przekwalifikowanie czynu na próbę zabójstwa.

W tej sprawie jako prokurator generalny wydałem polecenie swojemu zastępcy panu prokuratorowi Sierakowi, by objął nadzorem to postępowanie oraz by rozważył zasadność zmiany kwalifikacji prawnej czynu w kierunku zabójstwa z zamiarem ewentualnym (…) Z tych ustaleń, które zostały mi zrelacjonowane, wyłania się obraz niezwykle brutalnego działania sprawcy i konsekwencje jego działania winny być rozważone z punktu widzenia bezpośredniego spowodowania skutku w postaci śmierci tej dziewczynki i sprawca musiał brać pod uwagę i godzić się być może na taki skutek i dlatego prokuratura będzie miała za zadanie taką analizę na moje polecenie przeprowadzić

- mówił Ziobro na dzisiejszej konferencji w Warszawie.

Prokuratura ma zamiar sprawdzić również, czy od czasu opuszczenia szpitala psychiatrycznego mężczyzna nie skrzywdził innych dzieci.

Badana jest także kwestia opieki nad poszkodowaną dziewczynką. Sąd rodzinny chce ograniczyć prawa rodzicielskie matce. 34-latka oddała córkę pod opiekę 24-latka. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy 9-latka i jej 14-letni brat zostali przekazani do ośrodka opiekuńczego.

Przypomnijmy, że to dzięki determinacji 14-latka jego młodsza siostra została odnaleziona. Chłopiec wraz z 17-letnim kolegą szukali 9-latki i powiadomili policję, że może ona być przetrzymywana w mieszkaniu 24-latka. Brat dziewczynki nie uwierzył w wersję mężczyzny, który przekonywał, że 9-latka oddaliła się podczas spaceru.

Prokuratura złożyła wniosek o trzymiesięczny areszt dla zatrzymanego. Sąd Rejonowy w Gorzowie podejmie decyzję jutro.

Poniżej nagranie z zatrzymanym.

Więcej zdjęć i informacji policji na ten temat tutaj.

Źródło: PAP, Polsat News, Wirtualna Polska, Lubuska Policja

Warto przeczytać: Szwecja. Imigrant nie trafi do więzienia za gwałt na 14-latce, bo… ma ADHD i nie zrozumiał słowa „nie”

Podziel się