Szukaj

Popularna grupa dotycząca śmierci Magdaleny Żuk została usunięta z Facebooka. Powodem niewygodne posty?

08-05-2017 20:44
Magdalena Żuk Fot. Magdalena Żuk / Facebook
Podziel się

Bez wątpienia zarówno w polskich mediach, jak i na portalach społecznościowych sprawa tragicznie zmarłej w Egipcie 27-letniej Polki jest jednym z najważniejszych tematów. Tym bardziej zwraca uwagę to, co zaczęło się od niedzieli dziać na bardzo popularnej grupie facebookowej dotyczącej tej sprawy.

Do grupy „Sprawa śmierci Magdaleny Żuk” dołączyło aż 47 tys. osób. Internauci składali rodzinie kondolencje, komentowali nowe fakty związane z zagadkową śmiercią Polki, snuli też własne teorie na ten temat.

Jednak w ostatnich dniach zaczęły pojawiać się posty, które niemal natychmiast usuwano. Wiadomości te, w tym screeny były jednoznacznie skierowane przeciwko chłopakowi Magdy, Markusowi W., który w ostatniej chwili nie pojechał z nią do Egiptu (jak sam twierdził, miał nieważny paszport). Kasowano również materiały wysuwające oskarżenia przeciwko Maciejowi R., koledze Markusa W. oraz egipskiemu rezydentowi, który pojawił się na nagraniu w czasie rozmowy Magdy z jej chłopakiem.

Koniecznie przeczytaj: Rutkowski przekazuje najnowsze szokujące ustalenia ws. śmierci Magdy Żuk [WIDEO]

Czytaj też: Krzysztof Rutkowski przedstawia najnowsze ustalenia ws. śmierci Magdy na konferencji [WIDEO]

Takich postów przeciwko tym osobom zaczęło pojawiać się coraz więcej i w końcu, w poniedziałek 8 maja grupa została została zarchiwizowana, a osoby do niej należące kolejno są usuwane.

Ta grupa została zarchiwizowana przez administratora 8 maja 2017 roku. Nie można tworzyć postów, oznaczać polubieniami, komentować ani dodawać nowych członków, ale można nadal wyświetlać wszystkie posty – głosi komunikat.

Grupa dotycząca śmierci Magdaleny Żuk usunięta

Tymczasem na Facebooku pojawiła się już nowa grupa zbierająca osoby zainteresowane wyjaśnieniem tragicznej śmierci Magdy.

Warto przeczytać: Rutkowski zakończył śledztwo ws. śmierci Magdaleny Żuk. Twierdzi, że wyjaśnił sprawę [WIDEO]

Podziel się