Szukaj

Ujawnił niewygodne informacje o Jonnym Danielsie. Po telewizyjnym wywiadzie spalono mu samochód [wideo+foto]

14-09-2018 17:11
Łukasz Bugajski Fot. wRealu24.pl / YouTube.com / screen YouTube
Podziel się

Ekspert ds. bezpieczeństwa, Łukasz Bugajski opublikował przed kilkunastoma dniami dwa, bardzo obszerne raporty dotyczące szefa fundacji From the Depths, Jonny’ego Danielsa. W czwartek poinformował na Twitterze, że po środowym występie w internetowej telewizji wRealu24, nieznani sprawcy podpalili mu samochód.

Łukasz Bugajski w kolejnych wpisach na Twitterze informował, że po kolejnych pogróżkach, które otrzymywał zgłaszał się do odpowiednich instytucji z prośbą o przyznanie ochrony, ale spotykał się z odmową. Przyznał również, że nie jest teraz w stanie zadbać o własne bezpieczeństwo:

Koniecznie przeczytaj: Johnny Daniels u... pastora Chojeckiego. Chwali jego „Kościół” i opowiada o „antysemickim ataku” [wideo]

Czytaj też: Koszmar w Lublinie. Kobieta była gwałcona przez kilka godzin w wagonie. Jej mąż został brutalnie pobity

Kochani, nie jestem w stanie w tej chwili zadbać o swoje bezpieczeństwo. Nie stać mnie na ochronę. Cokolwiek się nie wydarzy, pamiętajcie, że zachowałem się jak trzeba. Cześć!

Podczas programu prowadzonego przez red. Marcina Rolę na antenie wRealu24 Łukasz Bugajski wypowiadał się na temat wpływu izraelskich służb specjalnych na Polskę. W tym właśnie kontekście starał się przedstawić działalność Jonny’ego Danielsa.

Jest bardzo dużo przekłamań na jego temat, wiele mitów, które sam zbudował, bo jest mu to po prostu na rękę. To budowanie mitu, który ma go uwiarygadniać, te wszystkie fotografie, które widzimy, to jest tylko scenografia.(...) Jonny Daniels jest Nikodemem Dyzmą, który wyewoluował z prostego manipulanta, oszusta, kombinatora na naprawdę niebezpiecznego człowieka.

W trakcie rozmowy Łukasz Bugajski powiedział również m.in., że cztery spółki Skarbu Państwa wypowiedziały mu umowy, wtedy, gdy zajmował się zbieraniem materiałów dotyczących Jonny'ego Danielsa.

W piątek Łukasz Bugajski opublikował oświadczenie będące odpowiedzią na zarzuty o „agenturalność” czy też „chorobę psychiczną”, które pojawiły się w ostatnim czasie w internecie.

Warto przeczytać: „Co by się działo, gdyby słowo KLER zastąpić słowem….?”. Internauta sprawdził. Reakcja była natychmiastowa [foto]

Podziel się