Szukaj

Władysław Frasyniuk o Stefanie W.: „Uznał, że to jego ostatnia misja jako Żołnierza Wyklętego”

23-01-2019 16:50
Władysław Frasyniuk Fot. Telewizja Republika / Twitter.com / screen Twitter
Podziel się

Znany opozycjonista z czasów PRL, Władysław Frasyniuk w trakcie programu na antenie TVN24 ujawnił swoją teorię na temat motywu działania Stefana W. Jego zdaniem zabójca prezydenta Pawła Adamowicza, pod wpływem obecnie rządzącej partii poczuł się jak Żołnierz Wyklęty, który musi wykonać swoją ostatnią misję. Słowa te chętnie komentowali internauci.

Władysław Frasyniuk w trakcie programu nie szczędził krytycznych słów wobec polityków, którzy, jego zdaniem, swoją tzw. „mową nienawiści” zainspirowali Stefana W. do działania:

To piekło zgotowała nam partia rządząca. To oni zawsze narzucają ton i język. To są ci sami politycy, którzy zabijają kijami państwo prawa i odbierają nam nasze swobody obywatelskie. To są ci politycy, którzy doprowadzili do tego języka agresji. To ten człowiek, który nie zniósł presji więziennej, ale w więzieniu nasłuchał się o zdradzieckich mordach. (…) Uznał, że to jego ostatnia misja jako Żołnierza Wyklętego. Nie szukałbym winnych po stronie służb. Raczej bym powiedział, że to jest tak, że jest przyzwolenie partii rządzącej. Język, który widać, słychać.

Koniecznie przeczytaj: Dokładnie 93 lata temu Władysław Stanisław Reymont otrzymał literacką Nagrodę Nobla. Wśród faworytów był inny Polak

Czytaj też: To koniec WOŚP w TVP. Gdzie przeszedł Owsiak?

Opozycjonista z czasów PRL podkreślił, że nie ma on żadnych wątpliwości, co do tego, czy był to mord polityczny:

To był mord polityczny. Nie wiem czy można to porównać, bo nie żyłem w tamtych czasach. Był zaplanowany. To nie jest chory psychicznie człowiek, bo wiedział kiedy uderzyć, którego dnia. O godz. 20, nożem przebija serce nie tylko Pawłowi Adamowiczowi, ale także Jurkowi Owsiakowi i nas wszystkich, którzy uczestniczyliśmy w zbiórce na rzecz WOŚP.

 W dalszej części programu nie szczędził mocnych i krytycznych słów wobec prezydenta Andrzeja Dudy:

Nie powinien się obrażać, że siedział w piątym szeregu. (…) Nie do pomyślenia jest, żeby w USA prezydent złamał konstytucję. Ktoś, kto zamachuje się na świętości, nie jest patriotą, nie jest Polakiem, jest zaborcą.

Jego wypowiedź dosadnie skomentowali internauci:

Warto przeczytać: Stefan Niesiołowski dostał wyjątkowo adekwatną odpowiedź na swoje chamskie zaczepki [WIDEO]

Podziel się