Szukaj

Polski rząd zmienił ustawę IPN po tym szantażu Izraela? Minister Emilewicz kilka dni temu dostała jasne ultimatum

28-06-2018 00:08
Tzachi Hanegbi, Jadwiga Emilewicz Fot. שגרירות פולין / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Zmiana przepisów ustawy o IPN w trybie ekspresowym, a tym samym wycofanie się rządu z wcześniejszego stanowiska w tej sprawie zaskoczyło wielu zwolenników zwolenników PiS. Pozostaje pytanie o to, co było bezpośrednim motywem polskich władz, aby ulec naciskom Izraela.

W tym kontekście przypomina się słowa izraelskiego ministra współpracy regionalnej Tzachiego Hanegbiego, który podczas spotkania z polską minister ds. przedsiębiorczości i technologii Jadwigą Emilewicz wystosował ultimatum.

Relacje między Izraelem a Polską nie powrócą do normalności, dopóki nie zostaną wprowadzone zmiany w kontrowersyjnej polskiej ustawie o IPN

- oświadczył izraelski polityk.

Hanegbi nawet nie krył się z tą opinią i zamieścił je na Twitterze jako komentarz do spotkania z Emilewicz.

Koniecznie przeczytaj: Burza po słowach szefa MSZ: „W Jedwabnem Polacy zabili Żydów i tego nikt się nie wypiera.(...) Gross jest naukowcem, ustawa o IPN go nie dotyczy”

Czytaj też: Dziennikarka „GW” chciała zabłysnąć, komentując podpisanie ustawy o IPN. Redaktor zgasił ją jednym zdaniem: „Taka mądra, a nie wie, że...” [FOTO]

Izraelski minister powiedział także w rozmowie z dziennikiem „The Jerusalem Post”, że „żadne nowe umowy nie zostaną zawarte z Warszawą do czasu zmiany prawa”.

Czy więc dla polskiego rządu zapowiadana niedawno współpraca gospodarcza z Izraelem okazała się ważniejsza niż prawo naszego państwa do samodzielnego uchwalania prawa? Ciężko bowiem uznać za normalne ekstremalnie szybkie tempo wycofania się ze zmian w ustawie o IPN bez żadnej konkretnej przyczyny.

To jednocześnie zaznaczyć, że to nie jedyne naciski na Polskę, które pojawiły się w ostatnich dniach w tej sprawie. We wtorek Międzynarodowe Stowarzyszenie Żydowskich Prawników (IAJLJ) przesłało opinię do polskiego Trybunału Konstytucyjnego, który miał zająć się analizą nowelizacji o IPN. W dokumencie przekonywano, że nałożenie „ograniczeń karnych na wolność wypowiedzi nie tylko narusza standardy konstytucyjne i międzynarodowe, ale także szkodzi samej Polsce i jej relacjom z narodem żydowskim”. Pojawiły się także zarzuty o rzekome wywołanie „wzrostu antysemityzmu w Polsce”.

Po dzisiejszym głosowaniu w Sejmie ws. ustawy o IPN izraelscy politycy i dziennikarze nie kryli swojego zadowolenia ze zmiany „kontrowersyjnego” prawa w Polsce: Izrael: Dziennikarze i politycy skomentowali zmianę ustawy o IPN. „Nasza presja na Polskę była skuteczna”

Więcej o głosowaniu w Sejmie pisaliśmy tutaj: Burza po głosowaniu w Sejmie. Rząd w trybie pilnym zmienił ustawę o IPN. PiS głosowało jak PO [foto+wideo]

Warto przeczytać: Historia powstańca, który miał zostać objęty ustawą dezubekizacyjną okazała się być… fejkiem

Podziel się