Szukaj

Elbląg: Biedronka dementuje sensacyjne doniesienia. „Żadnego skorpiona nie było”. Zaskakujące wyjaśnienie

14-09-2018 16:06
Skorpion w Biedronce Fot. Jacek Halicki/stux / wikimedia.pl/ pixabay.com / CC BY-SA 4.0
Podziel się

Wczoraj media obiegła wiadomość o ataku nieznanego zwierzęcia w sklepie sieci Biedronka w Elblągu. Klient miał zostać ugryziony przez skorpiona. Okazało się, że prawda jest dużo bardziej prozaiczna.

„Super Express” informował, że w czasie robienia zakupów w zeszłym tygodniu w Biedronce w Elblągu jeden z klientów miał zostać ugryziony przez zwierzę przypominające wyglądem skorpiona. Mężczyzna sięgał po chipsy i coś go „zaatakowało”. Na nagraniu widać, jak się panicznie od czegoś się odpędza. Klient miał zostać zabrany na pogotowie, gdzie prewencyjnie podano mu leki odczulające.

Sklep potraktował sprawę poważnie i nieznany obiekt, który miał być martwym skorpionem został przekazany do analizy (zdjęcie można zobaczyć tutaj). Po zbadaniu okazało się, że nie było to żadne zwierzę, ale… fragment zasuszonej rośliny.

Koniecznie przeczytaj: Szarpanina podczas feministycznego pochodu w Warszawie. Dziennikarz Pyta.pl został zaatakowany przez agresywnego mężczyznę [wideo]

Czytaj też: Madryt: imigranci duszą mężczyznę w metrze [WIDEO]

Dokładnie weryfikujemy wszystkie zgłoszenia ze strony klientów, nawet te, które wydają się nieco wyolbrzymione. W tej konkretnej sytuacji ciało obce wskazane przez klienta zostało poddane konsultacji entomologicznej eksperta. Z tej opinii, którą załączamy, jednoznacznie wynika, że nie jest to obiekt pochodzenia zwierzęcego, a fragment rośliny – spłaszczony koszyczek kwiatowy z zawiązującymi się nasionami. W tej sytuacji doniesienia o pogryzieniu przez skorpiona nie znajdują potwierdzenia w faktach

- podano w komunikacie firmy Jeronimo Martins Polska S.A.

Warto przeczytać: PILNE! W Londynie obok parlamentu zatrzymano mężczyznę z dwoma dużymi nożami [FOTO]

Podziel się